Andrzej Duda w USA. Pokazowy przelot F-35 nad Białym Domem

Andrzej Duda przebywa z tygodniową podróżą po USA. Dziś spotka się prezydentem Donaldem Trumpem.

Ma u swego boku żonę Agatę i m.in. ministra Szczerskiego. W pobliżu jest też minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Minister Szczerski, szczęśliwy z atrakcji podróży po USA, już na początku oświadczył: "W przeciwieństwie do roku '39 teraz nie jesteśmy samotni". To prawda, wszak w odwodzie, jest jeszcze minister wojny Mariusz Błaszczak.

Krzysztof Szczerski rzucił swoją opinię na znak, że prezydent Polski ma "ubić interes" zakupu 32 myśliwców F-35, za "dobrą cenę", czyli za grube miliardy amerykańskich "zielonych".

Na znak wiadomości, że nad głowami polskich gości i nad Białym Domem, będą przeloty pokazowe, dwóch samolotów myśliwskich F-35, podczas środowej wizyty w nim prezydenta Andrzeja Dudy.

Mamy nadzieję, że tym razem gospodarz Białego Domu, zadba o krzesło dla gościa z dalekiej Polski, Andrzeja Dudy...

W opinii telewizji CNN, prezydent USA Donald Trump, "znany jest z rozkoszowania się wojskowymi aspektami swojego urzędu". "Jednak przelot wojskowego samolotu nad Białym Domem jest niezmiernie rzadki" - zauważa portal tej stacji.

Rzecznik Białego Domu, w kwestii przelotu myśliwców oświadczył, że "na teraz nie ma nic innego do poinformowania".

Według doniesień agencji prasowych, Andrzej Duda w Waszyngtonie, będzie miał przełomowe spotkanie z Donaldem Trumpem.

CNN przypomina, że "trwają przygotowania dwóch rządów do ogłoszenia wzmocnionej obecności wojskowej USA w Polsce". Ma to być zakomunikowane podczas wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu.

"Polska podejmuje również kroki, by zakupić nowe F-35 od USA, a minister obrony Mariusz Błaszczak odwiedził w tym tygodniu, bazę sił powietrznych w Eglin na Florydzie, by obserwować samoloty w akcji" - odnotowuje CNN.

Duda i Trump mają - według amerykańskiej telewizji - podpisać w środę wspólną deklarację polityczną. Przewidywać ma ona wysłanie do Polski dodatkowo tysiąc amerykańskich żołnierzy na zasadzie rotacyjnej.

Deklaracja ta - zastrzega CNN, powołując się na źródła w administracji w Waszyngtonie - "znacząco poprawi relacje wojskowe między USA i Polską" i "będzie zgodna z Aktem Stanowiącym NATO-Rosja".

Przy czym każda większa obecność wojskowa USA w Polsce, podnosi nowe groźne groźby Rosji, kierowane od strony Kaliningradu, pod adresem sąsiadującej Polski.
Źródło: fakty.interia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA