Molestowanie w Kościele to wina "lawendowej mafii"
Molestowanie dzieci przez duchownych w kościele, stało się po filmie Sekielskiego, tematem numer jeden w mediach.
Politycy tzw. Zjednoczonej Prawicy, stają w obronie duchownych, bo oni rzekomo, nie mają nic wspólnego z molestowaniem.
Powstały w związku z tą tematyką dwie grupy opiniotwórców. Jedna to biskupi i zwykli księża oraz ludzie z PiS. Druga - to politycy opozycji i społeczeństwo - w tym młode matki oraz niezależni eksperci.
"Homoseksualizm i "lawendowa mafia"
Europoseł PiS Ryszard Legutko, w środę 15 maja w programie "Minęła 20", stwierdził, że problemy Kościoła wynikają z homoseksualizmu i działalności "lawendowej mafii".
Jednym słowem, gdyby nie było homoseksualizmu i "lawendowej mafii", nikt nie słyszałby o molestowaniu dzieci w kościołach.
Ryszard Legutko, w niedawnej rozmowie z Onetem, mówił, że "Matka Boska z tęczową flagą - to wstęp do fali barbarzyństwa".
Wczorajszy występ (15 maja) w programie TVP Info, był okazją do ponownego podkreślenia swojego stanowiska, w kwestii LGBT.
Polityk PiS odniósł się też do sygnalizowanych doniesień o kolejnych przypadkach molestowania seksualnego dzieci w polskim Kościele katolickim.
Ryszard Legutko o tęczowej Matce Boskiej: "Fala barbarzyństwa dociera do Polski".
- Ideologia homoseksualna jest w tej chwili rzeczą świętą, nawet PE wywiesił flagę tęczową i inne instytucje to robią - mówił Legutko podczas wczorajszego występu w TVP Info.
"Szantażowani przez tę ideologię"
Europoseł PiS Legutko stwierdził, że ludzie są pod ciągłą presją mniejszości, dlatego o problemie pedofilii mówi się w taki, a nie inny sposób: "Jeżeli ksiądz potępia czyn naganny i okazuje się homoseksualistą, to żeby go skazać i potępić, nie można go nazwać homoseksualistą, więc nazywa się go pedofilem".
Jesteśmy szantażowani przez tę ideologię - my, sądy i instytucje prawa, media, dlatego trzeba mówić wyraźnie i jasno, o co w tym wszystkim chodzi.
Polityk odniósł się też do informacji o projekcie zaostrzenia kar za pedofilię. Zaznaczył, że ustawa będzie skuteczna, ale wysunął też opinię, że "problem polskiego Kościoła nie dotyczy pedofilii".
- Istnieje taka obawa, że celebrytom czy innym ważnym ludziom, może się upiec, co widzieliśmy w przypadku reakcji na to, co działo się z Romanem Polańskim - podsumował Legutko.
- Głównym problemem w Kościele jest homoseksualizm - stwierdził europoseł PiS. - Te ofiary to są w dużej mierze chłopcy i księża o skłonnościach homoseksualnych.
Nowa teoria pedofili
"To jest ta mafia lawendowa, jak to się mówi, z którą niesłychanie trudno walczyć, nawet w Polsce. Mówił o tym ks. Isakowicz Zaleski, mówił o tym abp Hoser. Jeżeli są przypadki pedofilii, a są, to oczywiście podpadają pod tę ogólną kategorię" - wyjaśnił.
- Ponad 80 procent przypadków owych nadużyć, dotyczy chłopców w wieku od 12 do 17 lat, no to przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest pederastia po prostu - uważa prof. Ryszard Legutko.
Jak widzimy, profesor z PiS próbuje społeczeństwu wcisnąć nową teorię pedofilii, za którą wini - nie faktycznych winowajców, lecz "chłopców w wieku od 12 do 17 lat", którzy "sami się pchają do łóżka księdza, z braku miłości" - jak to mówił kilka lat temu, pewien biskup z Przemyśla o biblijnym imieniu Józef.
Źródło: Onet.pl i TVP Info.
Oprac. Stanisław Cybruch
Politycy tzw. Zjednoczonej Prawicy, stają w obronie duchownych, bo oni rzekomo, nie mają nic wspólnego z molestowaniem.
Powstały w związku z tą tematyką dwie grupy opiniotwórców. Jedna to biskupi i zwykli księża oraz ludzie z PiS. Druga - to politycy opozycji i społeczeństwo - w tym młode matki oraz niezależni eksperci.
"Homoseksualizm i "lawendowa mafia"
Europoseł PiS Ryszard Legutko, w środę 15 maja w programie "Minęła 20", stwierdził, że problemy Kościoła wynikają z homoseksualizmu i działalności "lawendowej mafii".
Jednym słowem, gdyby nie było homoseksualizmu i "lawendowej mafii", nikt nie słyszałby o molestowaniu dzieci w kościołach.
Ryszard Legutko, w niedawnej rozmowie z Onetem, mówił, że "Matka Boska z tęczową flagą - to wstęp do fali barbarzyństwa".
Wczorajszy występ (15 maja) w programie TVP Info, był okazją do ponownego podkreślenia swojego stanowiska, w kwestii LGBT.
Polityk PiS odniósł się też do sygnalizowanych doniesień o kolejnych przypadkach molestowania seksualnego dzieci w polskim Kościele katolickim.
Ryszard Legutko o tęczowej Matce Boskiej: "Fala barbarzyństwa dociera do Polski".
- Ideologia homoseksualna jest w tej chwili rzeczą świętą, nawet PE wywiesił flagę tęczową i inne instytucje to robią - mówił Legutko podczas wczorajszego występu w TVP Info.
"Szantażowani przez tę ideologię"
Europoseł PiS Legutko stwierdził, że ludzie są pod ciągłą presją mniejszości, dlatego o problemie pedofilii mówi się w taki, a nie inny sposób: "Jeżeli ksiądz potępia czyn naganny i okazuje się homoseksualistą, to żeby go skazać i potępić, nie można go nazwać homoseksualistą, więc nazywa się go pedofilem".
Jesteśmy szantażowani przez tę ideologię - my, sądy i instytucje prawa, media, dlatego trzeba mówić wyraźnie i jasno, o co w tym wszystkim chodzi.
Polityk odniósł się też do informacji o projekcie zaostrzenia kar za pedofilię. Zaznaczył, że ustawa będzie skuteczna, ale wysunął też opinię, że "problem polskiego Kościoła nie dotyczy pedofilii".
- Istnieje taka obawa, że celebrytom czy innym ważnym ludziom, może się upiec, co widzieliśmy w przypadku reakcji na to, co działo się z Romanem Polańskim - podsumował Legutko.
- Głównym problemem w Kościele jest homoseksualizm - stwierdził europoseł PiS. - Te ofiary to są w dużej mierze chłopcy i księża o skłonnościach homoseksualnych.
Nowa teoria pedofili
"To jest ta mafia lawendowa, jak to się mówi, z którą niesłychanie trudno walczyć, nawet w Polsce. Mówił o tym ks. Isakowicz Zaleski, mówił o tym abp Hoser. Jeżeli są przypadki pedofilii, a są, to oczywiście podpadają pod tę ogólną kategorię" - wyjaśnił.
- Ponad 80 procent przypadków owych nadużyć, dotyczy chłopców w wieku od 12 do 17 lat, no to przepraszam bardzo, co to jest za pedofilia? To nie jest żadna pedofilia, to jest pederastia po prostu - uważa prof. Ryszard Legutko.
Jak widzimy, profesor z PiS próbuje społeczeństwu wcisnąć nową teorię pedofilii, za którą wini - nie faktycznych winowajców, lecz "chłopców w wieku od 12 do 17 lat", którzy "sami się pchają do łóżka księdza, z braku miłości" - jak to mówił kilka lat temu, pewien biskup z Przemyśla o biblijnym imieniu Józef.
Źródło: Onet.pl i TVP Info.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz