Matury. "Alarmy bombowe w szkołach"
Przed rozpoczęciem dzisiejszych matur, w znacznej części szkół w kraju, pojawiły się alarmy bombowe.
Małopolska kurator oświaty łączy je ze strajkiem ZNP. Kurator Barbara Nowak skomentowała sprawę dla rządowego portalu wpolityce.pl.
Nie wymieniła z nazwiska winowajcy, ale można po tym wskazaniu, się domyślić. Jak dodała to "metody terrorystyczne".
- Dzień 6 maja i początek egzaminów maturalnych przyniósł kolejną odsłonę determinacji środowisk niszczących Państwo Polskie - stwierdziła małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.
Tymczasem policja nie podaje, kto stoi za alarmami. Dopiero szuka sprawcy lub sprawców - czytamy w gazeta.pl.
Alarmy bombowe ogłoszono w 122 szkołach. Ostatecznie egzaminy w większości szkół odbyły się o czasie, tylko w jednej przesunięto je na czerwiec.
W niektórych placówkach oświaty, alarmy skutkowały przesunięciem godziny rozpoczęcia matury z języka polskiego. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.
Według kurator małopolskiej, strajk ZNP miał na celu wywołać chaos i "wrażenie, że Państwo Polskie jest w kryzysie", a sam Sławomir Broniarz szantażował uczniów i rodziców.
Strajkujących nauczycieli nazwała, "konstruktorami destabilizacji", dla których wzorem jest - system totalitarny i ustrój komunistyczny lub faszystowski.
Więcej na ten temat można czytać - link - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24757267,alarmy-bombowe-w-szkolach-malopolska-kurator-laczy-je-ze-strajkiem.html#s=BoxOpImg2
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Małopolska kurator oświaty łączy je ze strajkiem ZNP. Kurator Barbara Nowak skomentowała sprawę dla rządowego portalu wpolityce.pl.
Nie wymieniła z nazwiska winowajcy, ale można po tym wskazaniu, się domyślić. Jak dodała to "metody terrorystyczne".
- Dzień 6 maja i początek egzaminów maturalnych przyniósł kolejną odsłonę determinacji środowisk niszczących Państwo Polskie - stwierdziła małopolska kurator oświaty Barbara Nowak.
Tymczasem policja nie podaje, kto stoi za alarmami. Dopiero szuka sprawcy lub sprawców - czytamy w gazeta.pl.
Alarmy bombowe ogłoszono w 122 szkołach. Ostatecznie egzaminy w większości szkół odbyły się o czasie, tylko w jednej przesunięto je na czerwiec.
W niektórych placówkach oświaty, alarmy skutkowały przesunięciem godziny rozpoczęcia matury z języka polskiego. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.
Według kurator małopolskiej, strajk ZNP miał na celu wywołać chaos i "wrażenie, że Państwo Polskie jest w kryzysie", a sam Sławomir Broniarz szantażował uczniów i rodziców.
Strajkujących nauczycieli nazwała, "konstruktorami destabilizacji", dla których wzorem jest - system totalitarny i ustrój komunistyczny lub faszystowski.
Więcej na ten temat można czytać - link - http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,24757267,alarmy-bombowe-w-szkolach-malopolska-kurator-laczy-je-ze-strajkiem.html#s=BoxOpImg2
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz