Jarosław Kaczyński zabronił politykom PiS mówić...
Prezes PiS Jarosław Kaczyński ma ogromny problem - zabronił podobno o tym mówić w mediach.
Chodzi o zmiany w rządzie. Zostały one wstrzymane m.in. przez strajk nauczycieli.
Do świąt wielkanocnych zmiany w rządzie
Na początku kwietnia, wicemarszałek Senatu Adam Bielan - na korytarzu sejmowym - mówi dziennikarzom: "Ostateczne decyzje ws. rekonstrukcji podejmie pan premier, po konsultacjach z liderami Porozumienia i Solidarnej Polski".
"Myślę, że to będzie na początku tygodnia. Rekonstrukcja na pewno nastąpi. Jest tylko kwestia tego, "kiedy".
Rzecznik PiS Beata Mazurek: "Mam informację, że rekonstrukcja odbędzie się jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego".
Kiedy dokładnie? Główne media twierdzą: "Do zmian w rządzie dojdzie przed Wielkanocą".
Do świąt wielkanocnych zostało kilka dni, a temat rekonstrukcji, faktycznie przestał istnieć.
Ważny polityk PiS: "Strajk nauczycieli zmienił sytuację. Wyobraża pan sobie, gdyby w środku tego chaosu, dymisjonowano minister edukacji?
Strajk zmienia sytuację
Z informacji uzyskanych od polityków partii rządzącej, wynika, że protest pracowników oświaty paradoksalnie "uratował" kandydującą w wyborach do europarlamentu Annę Zalewską – właściwie odroczył jej dymisję w czasie.
– Kryzysy zawsze ratują ministrów – zauważa rozmówca Wirtualnej Polski z KPRM.
– Jeśli pani minister otrzyma mandat europosła, to nastąpi zmiana na jej stanowisku – mówi enigmatycznie szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.
– Czy zmiany w rządzie nastąpią przed czy po wyborach - to decyzja premiera i kierownictwa politycznego PiS.
– To pytanie do premiera, który ma w tym całkowicie wolną rękę – powtarza w "Rozmowie Piaseckiego", Jarosław Gowin.
"Wedle mojej oceny, rekonstrukcja nie tylko przed świętami, ale przed wyborami do PE, nie ma większego sensu".
Inny polityk PiS: "Błędem byłoby rozniecanie emocji personalnych, tuż przed Wielkanocą, w Wielkim Tygodniu, w środku strajku i przed "okrągłym stołem", w sprawie sytuacji nauczycieli. Rekonstrukcja powinna poczekać.
Głos premiera
Morawiecki: "Zawieśmy protest na Wielki Tydzień".
Wcześniej – jak się dowiadujemy – prezes PiS Jarosław Kaczyński miał zdenerwować się na polityków swojej partii, że "prowadzą grę" w mediach i "przeciekają", przekazują anonimowo dziennikarzom, "wyssane z palca" informacje, na temat zmian w rządzie.
A temat mitycznej rekonstrukcji był przez kilka tygodni jednym z dominujących – co nie podobało się prezesowi Kaczyńskiemu.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Chodzi o zmiany w rządzie. Zostały one wstrzymane m.in. przez strajk nauczycieli.
Do świąt wielkanocnych zmiany w rządzie
Na początku kwietnia, wicemarszałek Senatu Adam Bielan - na korytarzu sejmowym - mówi dziennikarzom: "Ostateczne decyzje ws. rekonstrukcji podejmie pan premier, po konsultacjach z liderami Porozumienia i Solidarnej Polski".
"Myślę, że to będzie na początku tygodnia. Rekonstrukcja na pewno nastąpi. Jest tylko kwestia tego, "kiedy".
Rzecznik PiS Beata Mazurek: "Mam informację, że rekonstrukcja odbędzie się jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego".
Kiedy dokładnie? Główne media twierdzą: "Do zmian w rządzie dojdzie przed Wielkanocą".
Do świąt wielkanocnych zostało kilka dni, a temat rekonstrukcji, faktycznie przestał istnieć.
Ważny polityk PiS: "Strajk nauczycieli zmienił sytuację. Wyobraża pan sobie, gdyby w środku tego chaosu, dymisjonowano minister edukacji?
Strajk zmienia sytuację
Z informacji uzyskanych od polityków partii rządzącej, wynika, że protest pracowników oświaty paradoksalnie "uratował" kandydującą w wyborach do europarlamentu Annę Zalewską – właściwie odroczył jej dymisję w czasie.
– Kryzysy zawsze ratują ministrów – zauważa rozmówca Wirtualnej Polski z KPRM.
– Jeśli pani minister otrzyma mandat europosła, to nastąpi zmiana na jej stanowisku – mówi enigmatycznie szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk.
– Czy zmiany w rządzie nastąpią przed czy po wyborach - to decyzja premiera i kierownictwa politycznego PiS.
– To pytanie do premiera, który ma w tym całkowicie wolną rękę – powtarza w "Rozmowie Piaseckiego", Jarosław Gowin.
"Wedle mojej oceny, rekonstrukcja nie tylko przed świętami, ale przed wyborami do PE, nie ma większego sensu".
Inny polityk PiS: "Błędem byłoby rozniecanie emocji personalnych, tuż przed Wielkanocą, w Wielkim Tygodniu, w środku strajku i przed "okrągłym stołem", w sprawie sytuacji nauczycieli. Rekonstrukcja powinna poczekać.
Głos premiera
Morawiecki: "Zawieśmy protest na Wielki Tydzień".
Wcześniej – jak się dowiadujemy – prezes PiS Jarosław Kaczyński miał zdenerwować się na polityków swojej partii, że "prowadzą grę" w mediach i "przeciekają", przekazują anonimowo dziennikarzom, "wyssane z palca" informacje, na temat zmian w rządzie.
A temat mitycznej rekonstrukcji był przez kilka tygodni jednym z dominujących – co nie podobało się prezesowi Kaczyńskiemu.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz