Hołownia o Episkopacie: "Żyje na innej planecie"

Po konferencji Episkopatu na temat pedofilii Hołownia mówi gorzko o hierarchach.

Szymon Hołownia (lat 42) - dziennikarz, pisarz i publicysta - kilka razy próbował dostać się w szczelne szeregi księżowskie, ale nigdy nie było mu to dane.

Mimo to dużo wie tajników o środowisku polskich duchownych, w tym biskupów i szefów episkopatu.

Nic dziwnego, że po konferencji Episkopatu na temat pedofilii, krytykuje hierarchów i wzywa prymasa "do roboty". I to natychmiast, żeby nie było za późno.

"Miałem wrażenie, że oglądam transmisję z samobójstwa (a co najmniej poważnego samookaleczenia) instytucji" – tak Szymon Hołownia podsumował Konferencję Episkopatu Polski. Biskupi zaprezentowali na niej dane, dotyczące wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży, poczynając od roku 1990.

Abp Gądecki stwierdził: "Pedofilia to nie problem samego Kościoła. To jest problem całego świata". Zdaniem Jarosława Sellina, wiceministra kultury - pedofilia księży to margines, a "Kościół jest chłopcem do bicia".

Zdaniem Szymona Hołowni, hierarchowie zrobili to w wyjątkowo zły sposób. "Nasz Episkopat bez wątpienia jest inteligentny, bez wątpienia żyje - i to całkiem nieźle. I bez wątpienia żyje na innej planecie" - uznał katolicki publicysta.

Episkopat przedstawił raport dotyczący pedofilii w polskim Kościele. 382 - tylu księży miało dopuścić się molestowania dzieci od 1990 do 2018 r. To 4-5 razy mniej, niż mogło być w rzeczywistości, w tym czasie.

W odpowiedzi pojawiła się lawina komentarzy, do których Szymon Hołownia odniósł się także.

"Dziękuję szczególnie – a było ich niemało – księżom, zakonnikom i siostrom zakonnym, którzy pisali do mnie, że czują i myślą tak samo. Że gniew, zdumienie i opadanie rąk, z cichym szelestem nie jest tylko moim, i nie tylko świeckich, udziałem".

(…) ja po tym, co zobaczyłem i usłyszałem, nie tyle nie zamierzam porzucić mojego Kościoła, co jeszcze głębiej się weń zaangażować, dać mu z siebie jeszcze więcej.

Gdy moi (arcy)biskupi na moich oczach, duszą go poduszką korporacyjnych lęków, wygadywaniem niby-historycznych bzdur, i odpychają od niego tylu ludzi, że niech się schowają wszystkie "określone siły" świata, nie pozostaje mi nic innego, niż reanimować go jak umiem, od dołu. Cieszę się, że nie będę w tym sam".

"Księże Prymasie, ja nie wiem, jak Ksiądz tam wytrzymał słuchając tych głupot. Niech Ksiądz zrobi wszystko, co się da, by ośmielić wreszcie tych swoich kolegów, o których obaj wiemy, że nie ma ich wcale tak niewielu".

"Ta sprawa to jest być albo nie być polskiego Kościoła, padło na nasze pokolenie. Ofiary nam nie wybaczą, ludzie nam nie wybaczą. Bóg nam nie wybaczy. Do roboty" – zaapelował do prymasa publicysta Hołownia.
Źródło: wiadomosci.wp.pl i koduj24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA