Politycy PiS pomagają o. Rydzykowi zbierać pieniądze z 1 proc.
Toruński o. Rydzyk, jak wiadomo, jest jednym z najuboższych księży w Polsce, nawet bezdomny kupował mu samochody. W swoim Radiu Maryja wyjaśnia czasem, że jest goły i bosy: mam tylko majtki, kapelusz i mikrofon - mówi.
Jednocześnie jest on największym milionerem i najgłośniejszym w kraju, bo też najsilniejszym biznesmenem, wśród duchownych.
Pomagają pracownicy biur poselskich
W partii rządzącej znalazł sobie złotą skarbonkę, która sypie mu hojnie do świętej sakwy milionami, gdyż ma ciągle wielomilionowe potrzeby.
Ojciec Rydzyk bardzo mocno dba o swoje finansowe imperium. Teraz, aby ułatwić Polakom rozliczenie podatku z urzędem skarbowym, za rok 2018, do pomocy zapędził polityków PiS.
Pracownicy wielu biur poselskich i senatorskich, za darmo wypełnią PIT-y, ale pod warunkiem. 1 proc. z podatku trzeba obowiązkowo przekazać na fundację związaną z o. Tadeuszem Rydzykiem.
Ojciec Rydzyk w Sejmie
- Czy można u Państwa rozliczyć PIT za ubiegły rok?
- Oczywiście. Prowadzimy zapisy do naszego pracownika, który się tym zajmuje. Zapraszamy zwłaszcza emerytów, którzy nie zawsze radzą sobie z PIT-ami.
- A co z przekazaniem 1 proc. podatku?
- Wpisujemy fundację Nasza Przyszłość. Nikt się na to nie skarży.
Podobnie brzmiące rozmowy odbyliśmy z kilkoma pracownikami biur polityków PiS, m.in. z biurem prof. Mirosława Piotrowskiego, europosła PiS.
Media też pomagają
Wszystko za sprawą ojca Tadeusza Rydzyka, który namówił do współpracy polityków PiS. Toruński duchowny od kilku tygodni zabiega o to, by jak największa kwota z 1 proc. trafiła do fundacji z nim związanych.
W toruńskich mediach pojawiają się informacje zachęcające do przekazywania podatkowego odpisu na fundację Nasza Przyszłość. Na internetowej stronie Radia Maryja, tekst dotyczący 1 procenta, figuruje na samej górze.
- Pomóżcie nam kształtować jeszcze lepiej – religijnie i patriotycznie – wasze dzieci i młodzież. Chodzi o możliwość przekazania 1 proc. z podatku dochodowego na Fundację Nasza Przyszłość.
- Wszyscy płacą podatki – emeryt, rencista i pracujący. W sprawozdaniu podatkowym wpiszcie numer KRS Fundacji Nasza Przyszłość – przekonuje ojciec Tadeusz Rydzyk.
"To będzie zapisane w Niebie"
Podobną akcję duchowny prowadził w latach ubiegłych. - Gdyby milion ludzi, chociażby tylko po złotówce płaciło, to mamy już milion złotych. Niech nikt tego nie zmarnuje, to będzie zapisane w Niebie – mówił rok temu na antenie Radia Maryja.
W akcję o. Rydzyka zaangażowali się m.in. Jan Szyszko, Stanisław Piotrowicz i Beata Kempa.
Przed dwoma laty, według mediów, z odpisu jednego procenta od podatku, kasa o. Rydzyka zdobyła 6 mln zł, szacuje się, że w tym roku będzie dużo więcej. Bo większą kampanię na ten temat zrobiono. Nawet do Niebios się odwołano…
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Jednocześnie jest on największym milionerem i najgłośniejszym w kraju, bo też najsilniejszym biznesmenem, wśród duchownych.
Pomagają pracownicy biur poselskich
W partii rządzącej znalazł sobie złotą skarbonkę, która sypie mu hojnie do świętej sakwy milionami, gdyż ma ciągle wielomilionowe potrzeby.
Ojciec Rydzyk bardzo mocno dba o swoje finansowe imperium. Teraz, aby ułatwić Polakom rozliczenie podatku z urzędem skarbowym, za rok 2018, do pomocy zapędził polityków PiS.
Pracownicy wielu biur poselskich i senatorskich, za darmo wypełnią PIT-y, ale pod warunkiem. 1 proc. z podatku trzeba obowiązkowo przekazać na fundację związaną z o. Tadeuszem Rydzykiem.
Ojciec Rydzyk w Sejmie
- Czy można u Państwa rozliczyć PIT za ubiegły rok?
- Oczywiście. Prowadzimy zapisy do naszego pracownika, który się tym zajmuje. Zapraszamy zwłaszcza emerytów, którzy nie zawsze radzą sobie z PIT-ami.
- A co z przekazaniem 1 proc. podatku?
- Wpisujemy fundację Nasza Przyszłość. Nikt się na to nie skarży.
Podobnie brzmiące rozmowy odbyliśmy z kilkoma pracownikami biur polityków PiS, m.in. z biurem prof. Mirosława Piotrowskiego, europosła PiS.
Media też pomagają
Wszystko za sprawą ojca Tadeusza Rydzyka, który namówił do współpracy polityków PiS. Toruński duchowny od kilku tygodni zabiega o to, by jak największa kwota z 1 proc. trafiła do fundacji z nim związanych.
W toruńskich mediach pojawiają się informacje zachęcające do przekazywania podatkowego odpisu na fundację Nasza Przyszłość. Na internetowej stronie Radia Maryja, tekst dotyczący 1 procenta, figuruje na samej górze.
- Pomóżcie nam kształtować jeszcze lepiej – religijnie i patriotycznie – wasze dzieci i młodzież. Chodzi o możliwość przekazania 1 proc. z podatku dochodowego na Fundację Nasza Przyszłość.
- Wszyscy płacą podatki – emeryt, rencista i pracujący. W sprawozdaniu podatkowym wpiszcie numer KRS Fundacji Nasza Przyszłość – przekonuje ojciec Tadeusz Rydzyk.
"To będzie zapisane w Niebie"
Podobną akcję duchowny prowadził w latach ubiegłych. - Gdyby milion ludzi, chociażby tylko po złotówce płaciło, to mamy już milion złotych. Niech nikt tego nie zmarnuje, to będzie zapisane w Niebie – mówił rok temu na antenie Radia Maryja.
W akcję o. Rydzyka zaangażowali się m.in. Jan Szyszko, Stanisław Piotrowicz i Beata Kempa.
Przed dwoma laty, według mediów, z odpisu jednego procenta od podatku, kasa o. Rydzyka zdobyła 6 mln zł, szacuje się, że w tym roku będzie dużo więcej. Bo większą kampanię na ten temat zrobiono. Nawet do Niebios się odwołano…
Źródło: wiadomosci.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz