Zabójca Pawła Adamowicza chciał zabić kogoś w Pałacu Prezydenckim?
Zrobi się tak głośno, że będzie o tym słyszał cały świat - miał powiedzieć to, co mówił Stefan W., przed wyjściem na wolność.
Według osadzonego, z którym Stefan W. odsiadywał karę więzienia, wychodząc na wolność, miał mu mówić, że gdy otrzyma przy wyjściu 2 tys. złotych na życie, weźmie taksówkę i pojedzie do Warszawy. Tam wejdzie do Pałacu Prezydenckiego i kogoś zabije. Będzie wiedział o tym cały świat.
Pierwszej nocy, po zwolnieniu z zakładu karnego, zabójca prezydenta Gdańska próbował wedrzeć się na teren Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, podaje Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła zbliżone do śledztwa.
„PAP podała info, że zabójca prezydenta Gdańska, Stefan W. po wyjściu z więzienia, przyjechał do Warszawy i próbował wtargnąć do kancelarii prezydenta Dudy, chcąc przeprowadzić zamach na jego życie (…). Stefana W. nie ma na nagraniach z monitoringu” - informuje https://t.co/EwhVJO4Alp.
W śledztwie dotyczącym zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza prokuratura poprosiła o zabezpieczenie monitoringu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Nagrania mają pomóc zweryfikować czy Stefan W. próbował dostać się do siedziby głowy państwa, o czym poinformowała dziś Polska Agencja Prasowa.
Rzecznik Służby Ochrony Państwa (SOP), ppłk Bogusław Piórkowski nie potwierdził, że taki incydent miał miejsce (polsatnews.pl).
Źródło: polsatnews.pl i koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Według osadzonego, z którym Stefan W. odsiadywał karę więzienia, wychodząc na wolność, miał mu mówić, że gdy otrzyma przy wyjściu 2 tys. złotych na życie, weźmie taksówkę i pojedzie do Warszawy. Tam wejdzie do Pałacu Prezydenckiego i kogoś zabije. Będzie wiedział o tym cały świat.
Pierwszej nocy, po zwolnieniu z zakładu karnego, zabójca prezydenta Gdańska próbował wedrzeć się na teren Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, podaje Polska Agencja Prasowa, powołując się na źródła zbliżone do śledztwa.
„PAP podała info, że zabójca prezydenta Gdańska, Stefan W. po wyjściu z więzienia, przyjechał do Warszawy i próbował wtargnąć do kancelarii prezydenta Dudy, chcąc przeprowadzić zamach na jego życie (…). Stefana W. nie ma na nagraniach z monitoringu” - informuje https://t.co/EwhVJO4Alp.
W śledztwie dotyczącym zabójstwa prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza prokuratura poprosiła o zabezpieczenie monitoringu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie. Nagrania mają pomóc zweryfikować czy Stefan W. próbował dostać się do siedziby głowy państwa, o czym poinformowała dziś Polska Agencja Prasowa.
Rzecznik Służby Ochrony Państwa (SOP), ppłk Bogusław Piórkowski nie potwierdził, że taki incydent miał miejsce (polsatnews.pl).
Źródło: polsatnews.pl i koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz