Poważne kłopoty szpiegowskie rządu dobrej zmiany
Głośna stała się w ostatnich dniach nie
tylko w Polsce, ale i na świecie, sprawa szpiegostwa Polaka Piotr D., na rzecz
Chin.
Z informacji dziennikarza RMF FM
wynika, że tenże bardzo zaufany człowiek, współpracował z kancelarią premiera
Beaty Szydło. Oficjalne potwierdzenie w tej sprawie, otrzymał z kancelarii
szefa rządu, właśnie Krzysztof Berenda.
Piotr D., ówczesny dyrektor Departamentu Kontroli
Urzędu Komunikacji Elektronicznej, mówi o bezpieczeństwie telekomunikacji
podczas posiedzenia rządowo-kościelnego zespołu ds. przygotowania wizyty
papieża Franciszka i Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, w 2016 r.
Jak informuje reportera Berenda, Piotr D. był w 2016 roku -
za czasów premier Beaty Szydło - członkiem działającej w KPRM grupy
eksperckiej, która pracowała nad przygotowaniem zabezpieczenia Światowych Dni
Młodzieży w Krakowie.
Zespół miał zagwarantować bezpieczeństwo papieżowi
Franciszkowi i pielgrzymom w Polsce.
Piotr D., w swoim biogramie na jednym z portali
internetowych, napisał, że był "konsultantem" w KPRM. Kilka dni temu
Fakt ten, że współpracował on z kancelarią premiera, potwierdziła na Twitterze,
była szefowa rządu.
O fakcie udziału Piotra D., w pracach grupy eksperckiej poinformowano Szefa Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).
Współpraca ta była realizowana nieodpłatnie. Działania
grupy dotyczyły spraw z zakresu bezpieczeństwa i porządku publicznego, a osoby
wchodzące w jej skład, dysponowały stosownymi poświadczeniami.
Dokumenty wynikały - nie z ich pracy na rzecz Zespołu
ds. przygotowania wizyty Papieża Franciszka w Rzeczypospolitej Polskiej w 2016
r. i wsparcia organizacji Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, ale z obowiązków
zawodowych na rzecz innych instytucji publicznych.
Piotr D. - były wysoki rangą funkcjonariusz Agencji
Bezpieczeństwa Wewnętrznego - został zatrzymany przez ABW w ubiegłym tygodniu,
razem z Chińczykiem Weijingiem W., jednym z dyrektorów polskiego oddziału
koncernu Huawei.
Obaj podejrzani są o współpracę z chińskimi służbami
specjalnymi. Nie przyznają się do winy i odmawiają składania wyjaśnień.
Zostali aresztowani na trzy miesiące. Za szpiegostwo
grozi im do 10 lat więzienia. Zatrzymany Polak pełnił ważne funkcje w MSWiA i
ABW. Czytaj więcej na ten temat w portalu rmf24.pl.
Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/news-piotr-d-podejrzany-o-szpiegostwo-na-rzecz-chin-
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz