Nie jest w Polsce aż tak źle, żeby o tym pisać


Życie codzienne biegnie, i leci, gna i zmienia się, a w partii rządzącej tak, jakby stało w miejscu, niczym woda w przysłowiowej sadzawce.

Jak na złość władzy, media antypolskie donoszą: "już 193 przypadki odry w Polsce. Trzykrotnie więcej niż rok temu". I co – szczepić czy nie? Minister zdrowia kazał szczepić. Niestety, zabrakło szczepionek. Będą wkrótce. Zamówione.

Wbrew obiecankom ministra od energetyki oraz rządu "dobrej zmiany", największe i najsilniejsze "firmy energetyczne planują podwyżki cen dla domów", choć rząd zapewniał, po wielekroć, że da rekompensaty gospodarstwom domowym. Pieniądze na ten cel wyciśnie z firm.

A, co najgorsze (i niech to diabli wezmą), "budżet w 2019 roku będzie bez 1,6 mld zł z podatku od marketów(?)", oczywiście z winy UE, która "znów psuje plany rządu".

Ale wszystko gra w Banku Centralnym - pracownicy NBP dostali po 6 tys. zł premii – i to z okazji Święta Niepodległości. W dodatku, w nowych badaniach sondażowych, partia rządząca (ku naszej radości) notuje wzrost poparcia opinii publicznej – zasługa to oczywiście udanego Święta Niepodległości.

Tylko drobny problem Polski, właściwie niektórych firm: "Tracimy pracowników z Ukrainy". A niech sobie nawiewają do Niemiec, skoro tak chcą – my zatrudnimy w ich miejsce - Azjatów z Tajlandii, Wietnamczyków do handlu i Chińczyków do szpitali.

A tak ogólnie, w ocenie rządu – nie ma jeszcze afery KNF, bo służby właściwe pracują, badają sprawę i gdy coś wywąchają, wtedy rząd oceni, co?... Czy to znak początku afery, czy może wrogie działanie opozycji, która swoim gadaniem, chce uruchomić falę ucieczek inwestorów.
Źródła: media.

Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA