Nauka. Ludzie na całym świecie produkują i zjadają mnóstwo plastiku


Człowiek to wielce głupie bydle – sam siebie truje plastikiem, a niedźwiedzia też, i… trzyma go w sidle.

Przypominam sobie starą satyryczną bajeczkę dla dorosłych, o małym Pawełku, co biegał po lesie. Przykro mi. Autora bajeczki nie pomnę.

Brzmiała mniej więcej tak: "Raz mały Pawełek, po lesie się pętał i łapał w sidła dzikie zwierzęta. Wielkie i groźne, małe i drobne, niedźwiedzie i lisy, i temuż podobne.  Raz niedźwiedź pomyślał, szamocąc się w sidle, że człowiek to jednak największe jest bydle".

Zwierzęta zatrute plastikiem

Człowiek od lat beztrosko truje na różne sposoby środowisko, w którym żyje, a przez to także, sam siebie. Ileż to kilogramów plastikowych butelek, toreb, talerzyków, sztućców i kubków wyrzucamy codziennie do wody i na łono przyrody?

Wyrzucamy nieodpowiedzialnie plastiki do wody mórz i oceanów, bo są nam niepotrzebne. Pożerają je i połykają zwierzęta wodne, które łowimy i zjadamy. Zwierzęta, zatrute plastikiem, dzięki człowiekowi, giną w straszliwych męczarniach.

Ale to nam nie przeszkadza, nawet gdy wiemy, że martwe - wcześniej zjadały ludzki plastik. Obecnie człowiek jada plastik, wraz z rybami i owocami morza, solą morską, a nawet piwem, miodem i wodą butelkowaną. Nie ważne, czy ta woda z przydomowej płytkiej studni, czy też z głębinowej.

Mikroplastik naukowcy z łatwością znajdują w stolcu ludzi z całego świata - mówili uczeni podczas 26. Europejskiego Tygodnia Gastroenterologicznego (UEG) w Wiedniu. Plastik zjadamy tonami.

Wytworzono 8 miliardów ton plastiku

Globalna produkcja wszechobecnych w życiu codziennym, tworzyw sztucznych, wynosi setki milionów ton rocznie i stale rośnie. Wytworzono ich już ogólnie ponad 8 miliardów ton (interia.pl).

Choć najwięcej plastikowych odpadów pozostaje na lądzie, to ze względu na trudności techniczne badań prowadzonych w laboratoriach, znacznie lepiej zbadano zanieczyszczenie nimi, wód.

Naukowcy szacują, że 2 - 5 procent wszystkich produkowanych tworzyw sztucznych, trafia do mórz. Tam są spożywane przez zwierzęta morskie i wchodzą do łańcucha pokarmowego, a ostatecznie konsumowane są przez ludzi.

Poważne skutki zdrowotne

Malutkie rozmiary mikroplastiku, np. z tworzyw sztucznych, o średnicy poniżej 5 mm, stosowane w różnego rodzaju produktach, choćby w kosmetykach powstają m.in. w sposób niezamierzony - wskutek rozpadu większych kawałków plastiku pod wpływem sił przyrody, starzenia, czy mechanicznego zużycia.

Trujemy się również produktami z mięsa zwierząt gospodarskich, które jedzą trawę i piją wodę, w środowiskach zatrutych plastikiem. Mikroplastik może również ułatwiać przenoszenie toksycznych związków chemicznych i patogenów.

Badania wykazały, że spożycie mikroplastiku przez organizmy żywe, prowadzi do chorób przewodu pokarmowego, wątroby, nowotworów, zapalenia tkanek i zaburzeń endokrynologicznych.

Źródło: fakty.interia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA