Film "Kler" i życie prywatne kleru wzburzyły fundamentalistów…

W ostatnich dniach, po rozpoczęciu wyświetlania filmu "Kler", w kraju wybuchła burza - nie tylko na tle tego tytułu, ale też na temat pedofilii wśród księży, z całej drabiny hierarchicznej.

Hierarchowie w Polsce próbowali od lat ukrywać ten haniebny i druzgocący na całe życie, psychikę dzieci (chłopców i dziewcząt), doświadczonych molestowaniem i pedofilią w kościele.

Dotyczyło to zarówno młodych kanoników, jak i ministrantów ale też zapraszanych przez księży na rozmowę czy szkolenie, uczniów, z którymi ksiądz miał naukę religii w szkołach.

Pedofilia rozpleniała się przez całe lata w kościołach, parafiach, wśród księży, tak bardzo jak średniowieczna zaraza i nikt nie miał o niej dokładnej wiedzy, bo i nie sposób było do niej się dobrać. Aż trafił się wiernym Kościoła rzymskiego, papież Franciszek.

On właśnie, jako pierwszy w dziejach, biskup Rzymu, przystąpił jawnie i oficjalnie do walki z tą panującą chorobą duchownych. I  tak, jakby sukurs temu faktowi, pojawił się w Polsce (na czasie) film, który odsłania wiele tajemnic księży, o których dotąd tylko ćwierkały wróbelki, a szary lud mógł o nich jedynie szemrać. 

- "Kler" rozpoczyna oficjalną dyskusję, która w domach toczy się od lat. Na miejscu Kościoła położyłbym karty na stół, przeprosił za co trzeba. To, co papieskie - papież, co cesarskie - cesarz - mówił w programie "Tłit" szef SLD Włodzimierz Czarzasty.

Na stwierdzenie ministra kultury Piotra Glińskiego z PiS  (niedoszłego prezydenta Polski lub co najmniej Warszawy), który sugerował, że za jego kadencji, film nie dostałby dofinansowania, szef SLD odpowiedział: "Bo to jest taki minister, który ma specyficzne rozumienie kultury. Ja, gdybym był ministrem, wspierałbym wszystkie inicjatywy".

- Uważam, że Kościół jest finansowany nielegalnie na poziomie od 5 do 8 mld zł rocznie. W sprawę pedofilii nie wchodzę, nie chcę "jechać Palikotem". Chcę, by przychody kleru były jawne i opodatkowane. Świeckie państwo jest jedną z naszych podstawowych wartości - powiedział Czarzasty.

Temat pedofilii i innych patologii w polskim Kościele, ostatnio zdominował media. Jak przyznają zwierzchnicy diecezji warszawsko-praskiej, ich wspólnota również nie jest wolna od nadużyć, dlatego postanowili wydać wytyczne, dotyczące postępowania z dziećmi i pracy duszpasterskiej - o szczegółach dokumentu pisze portal wp.pl.

Film "Kler" wywołał jednak wściekłość, a nawet furię, wśród niektórych fundamentalistów wiary Chrystusa (na pokaz).  Dotyczy to części księży, ale nawet samorządowców - wójtów, burmistrzów oraz dyrektorów szkół i oczywiście polityków.
Źródło: wiadomosci.wp.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA