O. Rydzyk pyta władze PiS: "Dlaczego pieniądze idą na uniwersytety przesiąknięte lewactwem?"
Redemptorysta-biznesmen z Torunia oburzony
na PiS, więc pyta z pretensjami, dlaczego partia rządząca daje pieniądze
uczelniom, zamiast jemu. Uniwersytety, według wielebnego, są niekatolickie, w dodatku
przesiąknięte – jak to ujął – "lewactwem".
Toruński biznesmen w sutannie, założyciel
i szef Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej (WSKSiM) o. Tadeusz
komentuje: "Nie może być tak, że jedni studenci – na uczelniach prywatnych
– za siebie płacą, a inni – na publicznych – nie płacą". Nasza uczelnia
"jest traktowana jak szkoła trzeciej kategorii" – dodał.
"My w Wyższej Szkole Kultury
Społecznej i Medialnej pracujemy dla ojczyzny. Studiujący u nas muszą płacić.
Czy to sprawiedliwe? Dlaczego na jakiś uniwersytet pieniądze daje rząd –
miliard czy dwa miliardy, a tutaj nic?" – uskarżał się w sobotę 1
września, o. Rydzyk przy okazji koncertu w amfiteatrze, przy Sanktuarium NMP
Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.
Cały dzień w sobotę, 1 września 2018 roku,
odbywało się w WSKSiM w Toruniu, spotkanie środowisk Radia Maryja i TV Trwam
"Dziękczynienie w Rodzinie". O. dyrektor pytał, czy pieniądze w
systemie nie powinny iść za studentami, za młodzieżą.
Gdyby oburzony na wicepremiera ministra Gowina, o.
Rydzyk, sprzedał swoje luksusowe auta, których ma podobno kilka, w tym najdroższego
Maybacha 62, mógłby pomóc wydatnie sam sobie. Według znawców samochodów, jego
mercedes Maybach, mógł kosztować 1 milion euro (od 1,6 mln zł do 4,5 mln zł - gazeta.pl).
Ale twórca fundacji Lux Veritatis ma również inne
samochody osobowe: Audi A6 - nagranie, jak wsiada do takiego auta, jest w YouTube.
Nowy model mógł kosztować 300 tys., złotych. Kolejne auto o. Rydzyka to Lexus
RX 400h - drogi i duży SUV, nowy w cenie w najsłabszej wersji, kosztował kilka
lat temu 250 tys. zł.
Źródło: wprost.pl, gazeta.pl, motofakty.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz