Piotr Walentynowicz oskarża PiS…


Wnuk słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej, z czasów pierwszej "Solidarności", Piotr Walentynowicz (lat 40), oskarża PiS o…

Piotr Walentynowicz (lat 40), wnuk słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej, "rzuca robotę w Polskiej Grupie Zbrojeniowej!" – podaje portal Se.pl. Jako znany gdański radny PiS, wytacza ciężkie działa przeciwko szefowi PiS na Pomorzu.

"Chodzi o chory układ na prawicy, który stworzył Janusz Śniadek". "Jego lizusy mają wszystko" – mówi Se.pl wnuk słynnej Anny Walentynowicz, jednej z legend "Solidarności".

Piotr Walentynowicz, przed wejściem w politykę, zarabiał na życie jako taksówkarz. Działalność zawiesił w połowie lipca 2016 roku. Jak się okazało znalazł pracę w jednej ze spółek państwowej PGZ. Dzięki PIT-Radwar S.A, z siedzibą w Warszawie, tylko przez pół roku potrafił zarobić legalnie 86,4 tys. złotych. A mimo to nie był zadowolony.

– Musiałem wyjechać do pracy do Warszawy. Bo na miejscu znalazła się praca dla wszystkich, jednak nie dla mnie – powiedział niedawno dziennikarzom Piotr Walentynowicz, i tym wywołał spore poruszenie.

Dziennikarz pyta, czy słynny wnuczek żałuje swoich słów o działaczach PiS, którzy mogą pracować w Trójmieście i nie muszą dojeżdżać? – Chodzi o chory układ na prawicy, który stworzył Janusz Śniadek. Jego lizusy mają wszystko, a ludzie z odrębnym zdaniem, lądują jak ja. To nie było żadne żalenie się ani skarga – podkreśla Piotr.

"Super Express" zapytał w krótkiej sondzie internetowej o "Lizusostwo w Polsce": Czy bycie lizusem w Polsce popłaca? Wynik sondy zaskoczył:
        99% | Tak, oczywiście, a jak myśleliście?
        1% | Nie, liczy się tylko ciężka praca!

"Super Express" poprosił o komentarz Janusza Śniadka (lat 63), szefa struktur PiS na Pomorzu. – "Nie znam sytuacji, nie wiem, co ma do mnie Piotr Walentynowicz. Muszę z nim porozmawiać" – ucina rozmowę poseł partii rządzącej. Tymczasem już od 1 czerwca gdański radny PiS przeszedł na bezpłatny urlop: – Szykuję się do innej pracy, która nie ma nic wspólnego ze Skarbem Państwa – powiedział "SE".

Nie chce zdradzić, gdzie? – Nie powiem gdzie, bo jeszcze nie będą chcieli ze mną współpracować – mówi bojaźliwie Piotr, wnuk Anny Walentynowicz. Takie to czasy nastały, że nawet młody, odważny, robi się nieśmiały.
Źródło: se.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA