Prezydent Duda: "Sąd Najwyższy i sędziowie SN powinni przestrzegać ustaw"
Prezydent przypomina, by Sąd Najwyższy i
jego sędziowie przestrzegali ustaw to powinien też sobie przypomnieć, że ma
obowiązek przestrzegać Konstytucji.
Prezydent Andrzej Duda, powracając ze szczytu NATO w Brukseli, w trakcie briefingu prasowego w samolocie, odpowiadał na pytania dziennikarzy. – Sąd Najwyższy i sędziowie SN powinni przestrzegać ustaw; bo jeżeli nie, to czegóż mamy oczekiwać od obywateli – mówił prezydent.
Prezydent powtórzył, że z mocy ustawy SN, a
nie decyzji I prezesa SN – pracami Sądu Najwyższego kieruje sędzia Józef
Iwulski. – W miejsce I prezesa SN, który przeszedł w stan spoczynku, jest
dzisiaj najstarszy stażem sędziowski prezes jednej z izb w SN pan sędzia
Iwulski – powiedział prezydent dziennikarzom.
– Jeżeli pani prezes (Gersdorf – od. S.C.)
ma wątpliwości, trzeba było zaskarżyć ustawę do Trybunału Konstytucyjnego. Ma
takie prawo. Skoro jej nie zaskarżyła, znaczy, że uważa, że jest ona zgodna z Konstytucją
– powiedział prezydent, pytany o stanowisko Małgorzaty Gersdorf, że jej
kadencja trwa do 2020 roku.
Dziennikarze rozmawiali z prezydentem zanim pojawiła
się informacja, że Krajowa Rada Sądownictwa (KRS) negatywnie zaopiniowała 7
sędziów, którzy mimo ukończenia 65. roku życia wyrazili wolę dalszego
orzekania; wśród nich znalazł się sędzia SN Józef Iwulski.
Po spotkaniu w zeszłym tygodniu prezydenta Dudy z
Małgorzatą Gersdorf, prezesem Iwulskim kierującym Izbą Pracy i Ubezpieczeń
Społecznych SN i prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) Markiem
Zirk-Sadowskim, wiceszef Kancelarii Prezydenta, Paweł Mucha poinformował, że od
środy 4 lipca 2018 funkcje związane z pełnieniem obowiązków I prezesa SN będzie
wykonywał najstarszy stażem sędzia SN Józef Iwulski.
Jeżeli prezydent Duda, z mocy Konstytucji jest jej
strażnikiem, ale nie wie, że żadna ustawa niższego rzędu, nie ma mocy prawnej
wobec najwyższej i podpisał ustawę pisowską, która pomija rolę Konstytucji w
kwestiach, m.in. lat pracy I Prezesa Sądu Najwyższego, to po co przysięgał na
Konstytucję i prosił: "tak mi dopomóż Bóg", aby mu dopomógł być jej strażnikiem?
Źródło: dorzeczy.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz