NBP ma dla rządu niemiłe prognozy: PKB spowolni, a inflacja wzrośnie


Swój prezes banku centralnego władzy rządzącej Polską, poprawił prognozę wzrostu PKB na rok 2018, z 4,2 proc. do 4,6.

Można by rzec – PKB za rządu PiS, rośnie jak na drożdżach. Ale powstrzyma się co nieco, w kolejnych latach, gdy gospodarka zacznie rozwijać się wolniej. Inflacja ma natomiast rosnąć, w przyszłym roku i kolejnym, powyżej planowanego celu.

Inflacja konsumencka wyniesie 1,8 proc. w 2018 roku i przyspieszy niemal o 1 proc., czyli do 2,7 proc., w ujęciu rocznym w 2019 roku oraz do 2,9 proc. w 2020 r., co wynika z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego – czytamy w portalu next.gazeta.pl.

Zdaniem banku, inflacja w "horyzoncie projekcji", wzrośnie m.in. "na skutek oddziałującego z opóźnieniem wzrostu presji popytowej i kosztowej w polskiej gospodarce". Jeśli stopy procentowe nie zmienią się w latach 2019-2020, to "inflacja cen konsumenta" może nieznacznie przekroczyć poziom 2,5 proc.

Według NBP, potencjalne czynniki niepewności to zaostrzenie obecnych sporów handlowych i dalszy rozwój protekcjonizmu w handlu światowym, jak również ryzyko związane z możliwym kryzysem zadłużenia Włoch. Ryzykiem dla inflacji krajowej, prócz poziomu aktywności gospodarczej za granicą, jest też kształtowanie się cen ropy naftowej na rynkach świata.

Jak wynika z informacji NBP, na wzrost cen energii w 2019 roku, nałoży się także spodziewana podwyżka taryf dla energii elektrycznej, związana m.in. ze wzrostem cen węgla kamiennego.

Zgodnie z projekcją, wzrost PKB sięgnie 4,6 proc. w 2018 roku, a w kolejnych latach wyraźnie spowolni do 3,8 proc. w 2019 r., zaś wzrost PKB w 2020 r. oczekiwany jest na poziomie 3,5 proc. W raporcie z marca 2018 r. NBP spodziewał się, że wzrost gospodarczy Polski wyniesie 4,2 proc. w 2018 r. i 3,9 proc. w 2019 roku (gazeta.pl)

W latach 2019-2020, wraz z wygaśnięciem czynników podwyższających prognozę w bieżącym roku, tempo wzrostu PKB obniży się i powróci do poziomu zbliżonego do oczekiwań z projekcji marcowej - podał NBP. Aż dziw bierze, czemu swój prezes banku centralnego, swojemu rządowi "dobrej zmiany", nie ma informacji o wzroście PKB zbytnio ugłaskanej?
Czyżby kryły się za tym jakieś tajemne niecne siły lub plany?
Źródło: next.gazeta.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA