Prezes PiS był w szpitalu. Jak długo czekał w kolejce do specjalisty?


Jarosław Kaczyński, jak wiadomo, był w szpitalu – nie pospolitym a w  Wojskowym Instytucie Medycznym. Miał tak ciężką chorobę kolana, że sam dyrektor Instytutu w randze generała, dostarczył mu kule do domu.

W szpitalu przeszedł szczęśliwie operację kolana i po ponad miesięcznym pobycie, prezes PiS Jarosław Kaczyński, niedawno opuścił Wojskowy Instytut Medyczny w Warszawie. Media dopytują, jak długo szef partii rządzącej oczekiwał na swój zabieg.

O tę, dla wielu interesującą kwestię, zapytał ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, tabloid "Fakt". Prezes PiS opuścił szpital, ale to nie koniec  - będzie dalsze jego leczenie i rehabilitacja.

Co odpowiedział minister zdrowia? – Wiem, że pan prezes na przyjęcie do szpitala czekał tyle, ile czekałby każdy pacjent z takim samym schorzeniem i w takim samym stanie, tj. w stanie ostrym. I jeśli sam będzie kiedyś chciał o tym opowiedzieć, będziecie państwo mogli zweryfikować moje słowa. Na szczęście stan zdrowia pozwolił już na wyjście ze szpitala – zaznaczył Łukasz Szumowski.

Jednocześnie szef resortu zdrowia zapewnia, iż jego resort pracuje nad wydatnym skróceniem kolejek do lekarzy specjalistów.

– Już skracamy kolejki, dzieje się tak, np. w zakresie wszczepiania endoprotez stawu kolanowego i stawu biodrowego czy operacji zaćmy. Niedawno zwrócili się do mnie eksperci i konsultant krajowy w dziedzinie okulistyki z propozycją, by urealnić wskazania do operacji zaćmy. Dziś wiele osób zapisuje się na ten zabieg na zapas, myśląc, że przez dwa lata, które będą musiały na niego czekać, ich wzrok się pogorszy.
Źródło: dorzeczy.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA