Czy żyjesz dziś czy w dawnych dziejach uważaj na złodzieja!
Świat się zmienia. Codziennie. Na naszych
oczach. Niestety na gorsze. Życie biegnie szalenie. Z tym trzeba uczyć się
żyć. Nie ma wyjścia.
Cywilizacja bogatego i zepsutego Zachodu (za moich młodych czasów mówiono zgniłego), przekazała nam (Polsce) w darze, wiele nieuczciwych, złych, niegodnych, złodziejskich cech natury, które cechują teraz młode pokolenia, na modłę i kształt tamtejszych wzorców.
Chodzi m.in. o handel narkotykami i
zażywanie ich, wyłudzenia finansowe, włamania do komputerów, wykradanie danych
osobowych, wchodzenie do domów przeważnie osób samotnych lub starszych i
nakłanianie ich do czarnych niecnych umów, okradanie z biżuterii i innych
bogactw, itp.
Nadszedł już takich czas, że nawet
instytucje prawa, bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości, nie dają sobie rady
nie tylko ze ściganiem winnych, ale i ich karaniem. Najgorzej wychodzą na tym
niewinne osoby, które na ogół ponoszą ciężary przestępstw, czasem dotkliwych i
ciężkich.
Konkrety? Bardzo proszę. Po domach łażą
różnej maści kobiety czy mężczyźni albo mieszanka mniej lub bardziej
podejrzanych par, które namawiają, głównie starsze osoby, do spełnienia
najróżniejszych próśb mających wyłudzić pieniądze, najlepiej w jak największych
kwotach.
Także w sieci krążą wybitni specjaliści od
wymyślnych specjalnych pułapek finansowych. Ostatnio m.in. takich: "masz
szansę zdobyć ogromny spadek w milionach dolarów czy euro, po zmarłych w wyniku
wypadku drogowego, członkach rodziny, w odległych latach i po żmudnych
poszukiwaniach w Internecie przez przedstawiciela banku, trafiło akurat na
ciebie".
Tutaj masz moje dane i adres (jestem
właścicielem banku w Afryce i filii w Azji) – podaj swoje imię i adres mailowy
– jeżeli wyrazisz zgodę przyjąć te należne miliony USD czy euro, daj nam adres
mailowy oraz adres i konto swego banku – miliony natychmiast trafią z baku w
Afryce, na twoje konto.
Takich i tym podobnych złodziejskich
"chwytów", rozsiewa się mnóstwo każdego dnia, po kraju i sieci.
Ludzie zostają bez pieniędzy i dowiadują się na policji czy u prokuratora, że
mogą być jeszcze bardziej ogołoceni, gdyż nierozsądnie oddali mafii, swoje
bezcenne dane osobowe i konto bankowe.
Podobnych informacji powinno być każdego dnia coraz
więcej, aby do wszystkich osób dotarło, że żartów nie ma. Dawno skończyły się
czasy, iż można było nie zamykać na noc drzwi wejściowych do klatki schodowej,
zbyteczny był domofon, a na klatce schodowej każdego bloku na osiedlach,
wisiała tablica ze spisem nazwisk i imion lokatorów.
Ludzie bez obaw zostawiali na korytarzu przed drzwiami
do mieszkania, w dzień i na noc, swoje buty. Wystawiali przed drzwiami szklane
butelki, aby rano mieć w nich, świeże mleko na śniadanie. Bez żadnych
zabezpieczeń, łańcuchów czy kłódek, stawiali przed sklepem, biurem albo swoim
domem czy mieszkaniem, rowery. Ta era już odleciała nam, bezpowrotnie…
Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz