Sejm. Niepełnosprawni nie przerwą protestu. "Rząd nas nie słucha"
W związku z nowym podatkiem najbogatszych,
na cele niepełnosprawnych, zaczęła się fala protestów. A jeszcze nie koniec protestu
w Sejmie.
Rząd ma teraz twardy orzech do zgryzienia:
dać pieniądze tak, jak żądają rodzice niepełnosprawnych, czy zdusić protest ujawniony na ulicy? Niestety, to nie pora na działanie sił prewencji
wobec ludzi.
Tymczasem w Brukseli ważą się losy Polski
z art. 7 Traktatu unijnego i ewentualnej kary finansowej za łamanie
praworządności, w nowym rozdaniu środków ze wspólnej kasy, na lata 2021-2027. A w kraju wrzenie
społeczne, które odsłania prawdziwe nastroje, w kwestiach przestrzegania przez
rząd PiS prawa, konstytucji i sądownictwa.
Najbardziej jednak boli rządzących protest
w Sejmie. Niepełnosprawni i ich opiekunowie, którzy walczą już 28 dni,
zaapelowali, aby nie zgadzać się na daninę solidarnościową. "Nie płaćcie
tego podatku! Protestujcie!"
Niepełnosprawni i ich opiekunowie, nie
dostaną tak, jak żądają 500 zł - dodatku bezpośredniego. Ten postulat nie
został dotąd zrealizowany. Jak przekonywali strajkujący, po wspólnej
konferencji minister Rafalskiej i minister Czerwińskiej, "rząd ich nie
słucha".
Zapowiedzieli, że nie przerwą protestu,
gdyż propozycje rządu nie są odpowiedzią na ich prośby. "Wiem, że na
drugim biegunie są zwykli ludzie, którzy mówią: dajcie im, do cholery, te
pieniądze! Po co jesteście?"
"Nie budujmy systemu od tyłu".
"Pieniądze trafią do funduszy, organizacji, a nie do niepełnosprawnych i
ich opiekunów" - przekonywali protestujący. Jak dodali, rząd ich nie
słucha. Zaapelowali, aby nie zgadzać się na "daninę publiczną", zwaną przez premiera Morawieckiego "daniną solidarnościową".
Polacy nie chcą płacić "daniny
solidarnościowej", bo im się ta propozycja nie bardzo podoba. Bo ona
dzieli społeczeństwo, na lepszych i gorszych, na biedaków chorych i
niedołężnych oraz na zdrowych, sytych bogaczy.
Twitter informuje: Minister @E_Rafalska w #KPRM: nasze
propozycje i ustawy, które wejdą w życie, w większości spełniają postulaty osób
protestujących w Sejmie. #integracja.
Minister Elżbieta Rafalska napisała dziś na Twitterze,
iż rząd ma propozycje i ustawy, które niebawem wejdą w życie, w większości
spełniają postulaty osób protestujących obecnie w Sejmie. Jak z tego wynika –
protest nie ma sensu – my wam to załatwimy, o co walczycie. Ale ludzie rządowi
nie dają wiary. Dość widziały gały, co rządzący dotąd wyczyniały…
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz