Marszałek Kuchciński zdenerwował protestujących w Sejmie. Wyfrunie z Polski do Brukseli?


Nazwisko Marka Kuchcińskiego marszałka Sejmu, słychać dziś niemal wszędzie i bardzo często. W dodatku w czarnym świetle.

Pada - jak wiemy – na ogół w negatywnym kontekście, gdyż ponosi on odpowiedzialność, za zupełne zamknięcie Sejmu na czas protestu osób niepełnosprawnych. Teraz nagle słychać informacje w mediach, że może zrezygnować z obecnie pełnionej funkcji. A marszałkuje i swawoli sobie na tej posadzie od 12 listopada 2015 roku.

To nie koresponduje z jego charakterem

Pojawiła się w mediach informacja, że Marek Kuchciński ma być w wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE) - liderem podkarpackiej listy PiS -  podaje portal "Wprost.pl", na który powołuje się wp.pl. Osoby protestujące w Sejmie i wszyscy, którzy je wspierają, nie powinni cieszyć się za wcześnie. Po pierwsze nie wiadomo czy Kuchciński wygra, a po drugie wybory będą za dwa lata.

Pytanie istotne brzmi także: czy kandydowanie marszałka do PE wynika z decyzji prezesa PiS, czy samego Kuchcińskiego? Tego nie wiadomo, ale stanowisko marszałka Sejmu, daje mu się podobno, nieźle we znaki. - Ta kadencja Sejmu kosztowała go wiele nerwów. Musiał podejmować niekiedy dość radykalne i kontrowersyjne decyzje, co nie koresponduje z jego charakterem i usposobieniem - dowiedział się tygodnik "Wprost".

Przy tej okazji, nie mniej istotne także i to: nazwisko Kuchciński nie jest jedynym nazwiskiem, które pada w kontekście wyborów do PE. Słychać też takie, jak była premier Beata Szydło, czy aktualna minister Anna Zalewska.

Protest psuje wizerunek Kuchcińskiego

Protest w Sejmie trwa już 33. dzień. Rodzice osób niepełnosprawnych mają dwa główne postulaty: przyznać świadczenia miesięczne w wysokości 500 zł. Jednak rząd uparcie odmawia. Po drugie, niepełnosprawni domagają się zrównania kwoty renty socjalnej, z najniższą rentą z ZUS. I na ten postulat władza wyraziła zgodę.

W obronie i wsparcia interesów protestujących, do Sejmu nie wpuszczono m.in. Janiny Ochojskiej ani 91-letniej Wandy Traczyk-Stawskiej, weteranki Powstania Warszawskiego. W dodatku, w czwartek 17 maja marszałek Kuchciński zakazał opuszczania Sejmu dla dwóch niepełnosprawnych mężczyzn. Powodem miało być spotkanie przed budynkiem z Janiną Ochojską. Ale to nie wszystko.

Nie odbędzie się również Noc Muzeów, ani tradycyjne posiedzenie Sejmu Dzieci i Młodzieży, planowane w budynku sejmowym, 1 czerwca 2018 r.

Jeżeli to faktycznie prawda, że zaufany oficer I linii frontu partyjnego,  jakim uznawany jest Marek Kuchciński, planowany przez Wielkiego Prezesa, na zaszczytny polityczny eksport do Parlamentu Europejskiego to może udać się jemu uniknąć jakichkolwiek politycznych kłopotów w kraju, po zakończeniu kariery marszałkowania.
Źródło: wprost.pl i wiadomosci.wp.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA