Zdrowa i słodka, lecz łzy wyciska, jak idiotka. Cebula
Warzywo to znali nasi przodkowie już w zamierzchłej
przeszłości. Przez długie wieki służyło jako lekarstwo na wszelkie dolegliwości
i choroby. Wreszcie trafiło do kuchni…
Cebula to wyjątkowo zdrowe warzywo. Bez
cebuli mielibyśmy częstsze choroby, jakie nas dotykają głównie jesienią i zimą
(przeziębienie, katar, kaszel), wzmacnia naszą odporność, zabezpiecza przed
zakrzepem, rakiem, pomaga w nadciśnieniu, trawieniu i zaparciu, wskazana po kuracji
antybiotykowej, jest środkiem na kaca, wrzody i blizny, w tym rozstępy.
Cebula, to warzywo bardzo cenione od
wieków, ze względu na niezwykłe właściwości lecznicze. Zawarte w niej
substancje bakteriobójcze i witamina C, powodują skuteczną pomoc w
przeziębieniu i poprawieniu odporności. Znajduje też szerokie zastawanie w
wielu innych chorobach, m.in. w raku, wrzodach, zakrzepach, nadciśnieniu i
obniżaniu poziomu cholesterolu.
Ma jednak pewną nietypową wadę: płacz
podczas krojenia. Co jest tego przyczyną? Otóż kwas siarkowy. Działa on na nasze
oczy, gdy cebula jest przekrojona. Wtedy, z wchodzących w jego skład aminokwasów
z siarką, powstaje lotny związek chemiczny o nazwie S-tlenek tiopropanalu.
Jeśli ten lotny związek chemiczny dotrze, wraz
z powietrzem, do naszych oczu i rozpuści się w pokrywającym ich powierzchnię
płynie łzowym, rodzi się, m.in. kwas siarkowy. Ponieważ jest to substancja
drażniąca, organizm człowieka usiłuje ją rozcieńczyć, na drodze produkcji
zwiększonej ilości łez.
Dlatego, jedną z kilku metod, które mają ludzi
uchronić przed płaczem, jest nałożenie na oczy np. gogli, czyli ich osłonięcie
albo zacząć oddychać przez usta – sprawia to, że zdmuchujemy większość S-tlenku
tiopropanalu sprzed swojej twarzy.
Niezależnie od tego, naukowcy podjęli próby
wyhodowania genetycznie modyfikowanej cebuli, która będzie pozbawiona produkcji
związku chemicznego o nazwie - S-tlenek tiopropanalu.
Niestety, nikt jeszcze nie wie, czy nie ulegnie zmianie smak cebuli ani
zawartych w niej korzystnych dla naszego zdrowia, składników.
Zanim naukowcy wyhodują cebulę "bez płaczu",
warto pamiętać, jak sobie radzić obecnie z jej krojeniem, bez łez. Otóż,
zdaniem praktyków, jest na to kilkanaście dobrych rad. Po pierwsze dobrze
wywietrz pomieszczenie i otwórz okno, w którym kroisz cebulę; oddychaj przez
usta, nie przez nos. Po drugie używaj do krojenia ostrego i mokrego noża, mocz
regularnie nóż w zimnej wodzie, możesz przed krojeniem zamoczyć też deskę.
Po trzecie obierz cebulę przed krojeniem i włóż ją do
zamrażarki na 10-15 minut albo obraną wynieś na kilkanaście minut na balkon czy
parapet, nałóż na oczy osłonę (okulary pływackie, gogle narciarskie, maskę do
nurkowania) i nie przecieraj oczu palcami, którymi trzymałeś cebulę…
Źródło: focus.pl i poradnikzdrowie.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz