Czerwone wino na długie, wesołe i szczęśliwe życie
W latach 60. XX wieku, uczeni z krajów
Zachodnich, głównie z Francji, Anglii, Niemiec i USA zauważyli, że ludność z
terenów Abchazji (w ówczesnym ZSRR) jest długowieczna. Postanowili badać ten
fenomen.
Długie, szczęśliwe i zdrowe życie
W badaniach wyszło, że Abchazowie są stale
w ruchu - dużo chodzą pieszo, jeżdżą konno, bawią się i tańczą, do późnych lat
życia pracują w polu i ogrodzie, odżywiają się skromnie (unikają tłuszczu) i
piją dużo herbaty oraz czerwonego wina. Nic dziwnego, że od dawna Abchazja
słynie m.in. z przemysłu spożywczego, w tym herbacianego i winiarskiego.
Czerwone wino, według Abchazów, to krew
życia – daje ludziom nie tylko siły witalne, ale też długie, szczęśliwe i
zdrowe życie. Podobno ich maksyma życiowa brzmi: "Życie zmierza tam, gdzie
ty, dopóki idziesz."
Współczesna cywilizacja europejska w
sprawie wina głosi: "Wypijaj kieliszek czerwonego wina do obiadu, jeśli
chcesz mieć zdrowe serce, jasny umysł i zachować młodość, jak najdłużej."
Gdyby jednak kupno wina czerwonego wymagało recepty, lekarz mógłby ją wypisać z
czystym sumieniem. Skąd więc biorą się walory zdrowotne czerwonego wina?
Francuzi z regionu Bordeaux
Przecież jeszcze do niedawna, traktowaliśmy
z rezerwą właściwości tego trunku, ceniąc bardziej jego walory smakowe i
rozweselające, niż lecznicze. I choć mówiło się, że czerwone wino wywiera
korzystny wpływ na układ krwionośny i serce, wcale nie byliśmy przekonani, czy
to prawda.
Przełom w podejściu do korzystnego wpływu wina na
zdrowie człowieka nastąpił dopiero na początku lat 90. dwudziestego wieku. Naukowców
zastanowiło, dlaczego Francuzi z regionu Bordeaux, umierają na choroby serca,
najrzadziej na świecie. Badania wykazały, że Francuzi zawdzięczają to
miłością do czerwonego wina, które piją systematycznie, w niewielkich ilościach.
Co zawiera czerwone wino?
Dziś już dzięki nauce wiemy: w czerwonym
winie jest dziesięć razy więcej antyoksydantów, niż w białym. Związki te
zwalczają wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się naszych komórek. Cenne
polifenole są głównie w pestkach, skórce i szypułkach winogron. A wina czerwone
wyrabia się z całych gron owoców, wraz ze skórką, pestkami i łodyżkami.
Natomiast wina białe powstają z samego
soku. Skórka i pestki na początku procesu wytwarzania (produkcji), zostają
usunięte z owoców.
Zawartość polifenoli zależy od szczepu
winogron, regionu uprawy i technik stosowanych przy wyrobie wina. Pod tym
względem bezkonkurencyjne są wina francuskie z Burgundii.
Wino obfituje również w: potas, magnez i
wapń. Niektóre gatunki, np. Medoc, dostarczają dobrze przyswajane: żelazo,
kwasy organiczne (jabłkowy, winowy i acetylosalicylowy), aminokwasy oraz w rozpuszczalny
błonnik pokarmowy.
Czerwone wino dobroczynne
Z badań wynika, że zawarte w czerwonym
winie flawonoidy, chronią nas przed miażdżycą i zakrzepami. Przeciwdziałają
utlenianiu się złego cholesterolu LDL, dbają także o to, żeby płytki krwi nie
zlepiały się ze sobą, zapobiegają zakrzepom i udarowi mózgu.
Silne przeciwutleniacze (resweratrol i
kwercetyna), chronią DNA i niszczą wolne rodniki, odpowiedzialne za chorobę
wieńcową. Resweratrol występuje też w soku wyciśniętym z czerwonych winogron,
ale jest go tam trzy razy mniej niż w winie. Zawarty w winie kwas
acetylosalicylowy (aspiryna) rozrzedza krew.
Nie powinniśmy jednak traktować wina jako
sposobu na uniknięcie miażdżycy. Nie zastąpi ono zdrowej diety! Pamiętajmy, by
jadać dużo surowych warzyw, owoców i ryb morskich, mniej mięsa i jego
przetworów, a tłuszcze zwierzęce zastępować roślinnymi. Polifenole obniżają
ciśnienie tętnicze, i zapobiegają zawałowi serca.
Czerwone wino jest też naszym
sprzymierzeńcem w leczeniu nadciśnienia tętniczego, ze względu na dużą
zawartość potasu, który reguluje ciśnienie.
Wino, jak każdy alkohol, rozszerza
naczynia: zwiększa średnicę tętnic wieńcowych, wpływa na lepsze odżywianie
serca i zmniejsza ryzyko niedokrwienia tego organu. Alkohol przeciwdziała zwężaniu
się naczyń, zapobiega palpitacjom serca, które często występują na skutek
stresu.
Wino dla serca i żołądka
Dzięki zawartości garbników wino sprzyja
prawidłowej pracy układu pokarmowego. Pite w czas posiłków, zwiększa
wydzielanie śliny i produkcję enzymów trawiennych oraz poprawia ukrwienie
układu. Dzięki temu składniki odżywcze szybciej trafiają do krwi.
Niektóre substancje zawarte w winie, np.
kwas cynamonowy, sprzyjają wydzielaniu żółci, co przyśpiesza trawienie
tłuszczów. Delikatne drażnienie ściany żołądka niewielkimi dawkami alkoholu
zwiększa odporność na działanie kwasów trawiennych. Wino zmniejsza też ryzyko
powstania kamicy żółciowej.
A jak wino czerwone zwiększa ogólnie naszą
odporność, zwalcza wolne rodniki, chroni przed miażdżycą i zawałem serca? Doprowadziła
do tego naukowców dociekliwość, tkwiąca w tajemnicy Francuzów z regionu
Bordeaux, którzy umierają na choroby serca najrzadziej na świecie.
Powtórzmy to jeszcze raz: z badań wynikało, że zawdzięczają
swoje zdrowie, prawdziwej miłości do wina czerwonego, które piją tradycyjnie,
systematycznie od dawna, tylko w niewielkich ilościach. Czynią tak, wedle
starej ludowej zasady: "Co za dużo to nie zdrowo."
Źródło: poradnikzdrowie.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz