Polski teolog modli się o śmierć papieża Franciszka
U nas demokracja kręci się w koło –
głównie oczywiście pisowska, choć obowiązuje, wedle mistrza Jarka, od niedawna,
podobnie zresztą, jak najprawdziwsza suwerenność i niepodległość.
A wszystko to dzięki nowej, wzorowej, demokratycznej władzy. Wybraliście nas to macie teraz oglądać, jak dla was czyścimy Polskę, ze złogów wszelkiego zła i z ruin po Donaldzie Tusku… Będziemy może jeszcze moi mili, jak Bóg pozwoli, i 20 lat tak to czyścili.
A wszystko to dzięki nowej, wzorowej, demokratycznej władzy. Wybraliście nas to macie teraz oglądać, jak dla was czyścimy Polskę, ze złogów wszelkiego zła i z ruin po Donaldzie Tusku… Będziemy może jeszcze moi mili, jak Bóg pozwoli, i 20 lat tak to czyścili.
Na prawicowo-katolickim portalu jest jego kazanie
Demokracja trafiła, być może dzięki
wspaniałej władzy… kościelnej, również do Kościoła kat. Oto, ks. prof. Edward
Staniek wygłosił kazanie, w którym życzył papieżowi śmierci. Takie słowa dotąd
w Kościele w Polsce trudno sobie było nawet wyobrazić, a co dopiero słyszeć.
Z ogromnym zażenowaniem i obrzydzeniem czytam te słowa
w tygodniku "Polityka". Wygłosił je polski ksiądz i teolog, profesor,
w latach 1993–2001 rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji
Krakowskiej. Czyni z Ojca Świętego Franciszka niemal łże-papieża. Trudno w to
uwierzyć. Kto może, niech się pomodli za ks. prof. Edwarda Stańka.
Na prawicowo-katolickim portalu, opublikowano jego
kazanie, wygłoszone niedawno w Krakowie. Wymierzone w papieża Franciszka i de
facto życzące mu śmierci.
"Zapewniam, że w intencjach Franciszka"
"Z ogromnym bólem i żalem przyjąłem wiadomość o
słowach, jakie pod adresem Ojca Świętego Franciszka wypowiedział ks. prof.
Edward Staniek" - pisze metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski.
Ksiądz Staniek rzekł: "Modlę się o mądrość dla
papieża, o jego serce otwarte na działanie Ducha Świętego, a jeśli tego nie
uczyni – modlę się o szybkie jego odejście do Domu Ojca. O szczęśliwą śmierć
dla niego, mogę zawsze prosić Boga, bo szczęśliwa śmierć to wielka łaska"
– cytuje abp Marek Jędraszewski.
Abp Jędraszewski dodał, że sprawę poruszył podczas
osobistej rozmowy z duchownym, księdzem Stańkiem. "Zapewniam, że w
intencjach Ojca Świętego Franciszka modli się codziennie i żarliwie cały
Kościół Krakowski, upraszając u Pana Boga, tak konieczne dla Niego łaski, w
pełnieniu Urzędu Piotra w jednym, świętym, katolickim i apostolskim
Kościele" - napisał w oświadczeniu zamieszczonym na stronie Archidiecezji
Krakowskiej.
Ks. Staniek poucza papieża Franciszka
Ks. Staniek zarzuca papieżowi, że błędnie odnosi ideę
chrześcijańskiego miłosierdzia, do kryzysu uchodźczego z przemożnym udziałem
muzułmanów. Przecież my, Polacy, pogromcy islamu pod Wiedniem, wiemy, że z
muzułmanami nie ma dialogu – poucza ks. prof. Staniek.
Duchowny nie wspomina (nie wie?), że to państwo
tureckie, jako jedyne mocarstwo, nie uznało nigdy rozbiorów dawnej
Rzeczypospolitej. Nie wspomina o spotkaniach poprzednich papieży, w tym Karola
Wojtyły, z muzułmanami, ani o wizycie Jana Pawła II w meczecie w Damaszku. Obaj
papieże pokazali światu, że dialog jest nie tylko możliwy, ale i pożądany.
Druga rzekoma wina papieża dotyczy sprawy dostępu
katolików rozwodników do sakramentów kościelnych. I znów ks. Staniek nie mówi,
że żadne decyzje nie zapadły w tej sprawie, a papież zachęcił do dyskusji w
Kościele, na ten temat.
Modlitwa o odejście papieża?
Wbrew sugestiom księdza profesora, papież działa w
duchu ewangelii. "Uczestniczy w autorytecie Jezusa", gdy wzywa do
empatii wobec uchodźców, czy wykluczonych ze wspólnoty sakramentalnej. To
raczej wielmożny kaznodzieja, odbiera sobie takimi wystąpieniami, autorytet
nauczycielski i kapłański.
Polski duchowny podważa autorytet i kompetencje
urzędującego papieża. Takie rzeczy dotąd w Kościele w Polsce trudno sobie było
wyobrazić. Bo co innego debata teologiczna, a co innego publiczne podważanie
autorytetu i kompetencji papieża. To przypieczętowanie modlitwą o odejście
papieża.
"Ks. Staniek, inni duchowni, działacze świeccy…"
To nie jest debata, tylko manifest integrystyczny: nie
ma prawdy poza Kościołem ks. Stańka, czy abpa Jędraszewskiego. Takimi kazaniami,
nie tylko rozrywa się więź między papieżem a wiernymi, rozrywa się także katolicką
tkankę społeczną.
Kazanie ks. Stańka wpisuje się w wojnę katolickich
prawicowych tradycjonalistów z Kościołem soborowym. Papież Franciszek działa i
naucza w jego duchu - idzie za poprzednikami: Benedyktem XVI i św. Janem Pawłem
II – komentuje Adam Szostkiewicz na swoim blogu w polityka.pl.
Ks. prof. Staniek, inni duchowni, działacze świeccy,
portale katolicko-prawicowe - idą przeciwko temu Kościołowi. Jak PiS sprawia
wrażenie, że chce wyprowadzić Polskę z Unii Europejskiej, tak polska katolicka
kontrrewolucja, chce wyprowadzić Kościół z II Soboru Watykańskiego.
Źródło: polityka.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz