Chcesz wyruszyć jak Dedal na Słońce? Zgłoszenia przyjmuje NASA



Dawno temu, według greckiej legendy, ojciec i syn chcieli wznieć się jak ptaki w kosmos. Nie udało się - mieli zły pomysł.

Odkąd legendarny grecki Dedal i Ikar postanowili polecieć na swoich skrzydłach ku Słońcu, minęło bardzo dużo czasu, i być może dzięki nim, ludzie zaczęli latać samolotami. Potem wymyślili rakiety kosmiczne i zaczęli sięgać coraz wyżej – aż dotarli na Księżyc, a teraz pragną być na Marsie.

Amerykańska agencja rządowa NASA, wpadła na pomysł, "polecieć" na Słońce. Może to w dodatku zrobić każdy z nas. Trzeba tylko mocno chcieć. Wystarczy kilka kliknięć, aby nasze nazwisko poleciało na Słońce. Dane zostaną zapisane na karcie pamięci, która znajdzie się na pokładzie sondy. Statek kosmiczny wyruszy niebawem w daleką podróż.

Wszyscy, którzy chcą, aby ich nazwiska trafiły na cyfrowy nośnik, muszą wypełnić krótki formularz na stronie internetowej agencji kosmicznej NASA. Każdy ma szansę być w niewielkim stopniu, uczestnikiem niezwykłej wyprawy, na pokładzie sondy Parker Solar Probe. Zgłoszenia przyjmowane są do 27 kwietnia 2018 roku.

Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej USA zachęca takimi słowami: "Bądź z nami, gdy zanurzymy się w atmosferze Słońca. Będziemy bliżej jego powierzchni, niż jakikolwiek inny statek kosmiczny, w przeszłości. Staniemy w obliczu ekstremalnych warunków cieplnych i promieniowania – a to wszystko w celu dostarczenia ludzkości informacji z bliskiego spotkania z gwiazdą".

Sonda wyruszy na misję latem 2018 r., w ramach programu "Living with a Star". Ma ona za zadanie wykonać pomiary bezpośrednio wewnątrz korony słonecznej. Zajmie się ustaleniem struktury i dynamiki pól magnetycznych, u źródeł wiatru słonecznego i zbadaniem pyłu i plazmy w pobliżu naszej dziennej gwiazdy.

Statek kosmiczny ma być wyposażony w ciekawe zdobycze najnowszej technologii, w tym w ultranowoczesne analizatory, spektrometry i kamerę, która dostarcza trójwymiarowych obrazów korony słonecznej.

Sonda będzie musiała przetrwać bardzo wysokie temperatury, sięgające nawet 1,5 tys. st. C. Ochronę ma zapewnić jej, wykonana z kompozytów węglowych, osłona termiczna. Całkowity koszt misji ok. 1,5 mld dolarów.
Źródło: wp.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA