Decyzją prezesa Iwulskiego Sąd Najwyższy będzie wypłacał pensję Małgorzacie Gersdorf
W czasie urlopu prof. Małgorzata Gersdorf
będzie otrzymywała należne wynagrodzenie wypłacane z funduszu płac Sądu
Najwyższego – powiedział mediom sędzia SN Józef Iwulski.
"Prezes Józef Iwulski, który kieruje
pracami Sądu Najwyższego, podjął już decyzję, że będzie wypłacał wynagrodzenie
sędzi Małgorzacie Gersdorf takie, jak każdemu innemu pracownikowi świadczącemu
pracę, czy korzystającemu z urlopu" - powiedział w środę, 11 lipca 2018,
rzecznik SN Michał Laskowski.
Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym (SN), która
weszła w życie 3 kwietnia, w dniu następującym po upływie trzech miesięcy od
tego terminu, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy
ukończyli 65. rok życia. W związku z tym, od 4 lipca 2018, przestali - według
ustawy - pełnić swoje funkcje.
Mogą dalej orzekać, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia
w życie nowej ustawy, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie
zaświadczenia lekarskie, a prezydent Duda wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie
przez nich stanowiska sędziego SN.
Prof. Małgorzata Gersdorf, która ukończyła 65. rok
życia, nie złożyła takiego oświadczenia. Małgorzata Gersdorf - wybrana na I
prezesa SN w 2014 roku - podkreślała wielokrotnie, że kadencja I prezesa SN,
zgodnie z Konstytucją, trwa 6 lat.
Według komunikatu Kancelarii Prezydenta,
sędzia Józef Iwulski od 4 lipca - z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa SN – pod
nieobecność pani Gersdorf, kieruje pracami Sądu Najwyższego.
Rzecznik SN sędzia Michał Laskowski, pytany
w Polskim Radiu24, jaki ma obecnie status sędzia Małgorzata Gersdorf, czy nadal
pełni funkcję I prezes SN - odpowiedział, że "uważa, że nadal (jest) I prezes
Sądu Najwyższego". "Nie jestem w tym poglądzie odosobniony, bo razem
ze mną wyznają go wszyscy w zasadzie sędziowie Sądu Najwyższego" -
podkreślił sędzia.
Jak dodał, szczególnie ci, którzy brali
udział w wydaniu pod koniec czerwca przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN uchwały,
która głosi, że zgodnie z Konstytucją, prezes Gersdorf pozostaje I prezes SN do
dnia 30 kwietnia 2020 roku, a także m.in. konstytucjonaliści i naukowcy.
Rzecznik SN został też zapytany o sprawę uposażenia
Małgorzaty Gersdorf podczas trwającego obecnie jej urlopu. "Pan prezes
Iwulski w tej sprawie już podjął decyzję i dzisiaj ją ogłosił, że będzie
wypłacał wynagrodzenie, takie jak każdemu innemu pracownikowi, czy świadczącemu
pracę, czy korzystającemu z urlopu".
"Decyzja jest w tej sprawie podjęta. Ona jest
zgodna także z tym poglądem, że pani prezes jest I prezesem Sądu Najwyższego i
taki mamy stan na dzisiaj" - oświadczył rzecznik sędzia Laskowski.
Pytany, na jakiej podstawie wnioskuje, że Gersdorf
pełni nadal funkcję I prezes SN, sędzia Laskowski odpowiedział:
"wnioskujemy tak wprost z Konstytucji". "To nie wymaga wielkiego
przygotowania prawniczego. Lektura stosownego przepisu Konstytucji prowadzi do
wniosku, że kadencja I prezesa Sądu Najwyższego trwa 6 lat i wiadomo, kiedy w
przypadku pani prezes powinna się zakończyć - to jest kwiecień 2020 r."
Jak dodał rzecznik sędzia SN Michał
Laskowski, "nie można w drodze ustawy, czyli aktu normatywnego
niższego rzędu, niż Konstytucja, wprowadzać w trakcie gry dodatkowych
warunków".
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz