"Kaczyński boi się powtórki z 4 czerwca 1989 roku"
Przed wyborami prezydenckimi, szef PiS Kaczyński, ma trudne i nieprzespane noce.
Jarosław Kurski, docieka w "Gazecie Wyborczej", czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę?
Odpowiada: Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r.
Uwaga! Jarosław Kaczyński ogłasza alert. Ratujcie demokracji autorytarnej. Brońcie nowej Polski PiS.
Kaczyński ogłosił stan najwyższego alertu. Uważa, że zwycięstwo Trzaskowskiego, będzie "moralną katastrofą" dla Polski - czytamy w "Wyborczej".
List Jarosława Kaczyńskiego do członków partii, ujawnia strach i bezsilność, choć stoi za nim cały zasób państwa i narodowe media.
Czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę? Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r.
I słusznie się boi. Polacy za granicą masowo wpisują się na listy wyborców. Na listy Trzaskowskiego w 5 dni zabrano ponad 1 mln 600 tys. podpisów. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki skwitował to: "Mogliśmy im dać jeden lub dwa dni". Tak oto wspaniałomyślny pan, wydziela chamskiej hołocie, demokrację.
Więcej - https://wyborcza.pl/7,82983,26026486,kaczynski-boi-sie-powtorki-z-4-czerwca-89-r.html#s=BoxOpImg4
Źródło: wyborcza.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Jarosław Kurski, docieka w "Gazecie Wyborczej", czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę?
Odpowiada: Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r.
Uwaga! Jarosław Kaczyński ogłasza alert. Ratujcie demokracji autorytarnej. Brońcie nowej Polski PiS.
Kaczyński ogłosił stan najwyższego alertu. Uważa, że zwycięstwo Trzaskowskiego, będzie "moralną katastrofą" dla Polski - czytamy w "Wyborczej".
List Jarosława Kaczyńskiego do członków partii, ujawnia strach i bezsilność, choć stoi za nim cały zasób państwa i narodowe media.
Czego boi się prezes PiS, którego domu pilnuje 18 policjantów na dobę? Jak wszyscy autokraci: boi się ludzi. Boi się siły bezsilnych. Boi się, że mamy dość. Boi się mobilizacji demokratów. Boi się powtórki z 4 czerwca 1989 r.
I słusznie się boi. Polacy za granicą masowo wpisują się na listy wyborców. Na listy Trzaskowskiego w 5 dni zabrano ponad 1 mln 600 tys. podpisów. Szef klubu PiS Ryszard Terlecki skwitował to: "Mogliśmy im dać jeden lub dwa dni". Tak oto wspaniałomyślny pan, wydziela chamskiej hołocie, demokrację.
Więcej - https://wyborcza.pl/7,82983,26026486,kaczynski-boi-sie-powtorki-z-4-czerwca-89-r.html#s=BoxOpImg4
Źródło: wyborcza.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz