"Kontrowersyjne prezydenckie ułaskawienie. Andrzej Duda zabrał głos"

Chodzi o ułaskawienie dotyczące osoby skazanej m.in. z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k, mówiącego o zgwałceniu osoby poniżej 15. roku życia.

Jak wyjaśniał prezydencki minister, chodziło o cofnięcie zakazu zbliżania się, a miały o to wnioskować same osoby pokrzywdzone.

W połowie marca Andrzej Duda ułaskawił m.in. osobę skazaną za przestępstwa m.in. z art. 197 § 3 pkt 2 i 3 k.k., z art. 207 § 1 k.k. w zb. z art. 157 § 2 k.k.

Art. 197. § 3. pkt 2 i 3 k.k. stanowi: Jeżeli sprawca dopuszcza się zgwałcenia:
2) wobec małoletniego poniżej lat 15,
3) wobec wstępnego, zstępnego, przysposobionego, przysposabiającego, brata lub siostry,
podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat trzech.

W mediach społecznościowych rozgorzała burzliwa dyskusja na temat prezydenckiego ułaskawienia.

Prezydencki minister Paweł Mucha, wyjaśniając powody decyzji prezydenta, powołał się na konsultacje z Prokuratorem Generalnym, sądem oraz kuratorem sądowym.

Min. Mucha wskazał również, że "akt łaski dotyczył jedynie skrócenia czasu wykonywania środka karnego w postaci zakazu kontaktowania się i zbliżania do osób pokrzywdzonych, o co wnosiły same pokrzywdzone - osoby pełnoletnie. Od popełnienia przestępstw minęło wiele lat".

Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26087342,kontrowersyjne-ulaskawienie-andrzej-duda-zabral-glos.html

Źródło: tokfm.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze