"Warszawiacy wspierają strajkujących przedsiębiorców"

7 maja 2020 r., ok. godz. 16 w stolicy, rozpoczęła się akcja protestacyjna przedsiębiorców.

Protest przybiera na sile - informuje Konrad Włodarczyk na portalu gazetaplus.pl.

Działania Policji w Warszawie, które miały zablokować protestujących przedsiębiorców, przyniosły odwrotny skutek. Świadczy to o poważnej determinacji strajkujących.

Warszawiacy stają na wysokości zadania. Wraca solidarność jaką pamiętamy.

"Przecież my nic od nich nie chcemy, my chcemy to, o czym oni twierdzą, że my dostajemy" – mówią zgromadzeni już późnym wieczorem, demonstrujący

"Są karimaty będziemy nocować, przywoźcie więcej sprzętu na noc i przyjeżdżajcie do nas. Ludzie zaczynają nam przynosić jedzenie, jest woda, tak, że nie zginiemy."

Paweł Tanajno apeluje, aby przyjeżdżali kolejni protestujący i zmieniali wyczerpanych demonstrujących. Bardzo dziękujemy za jedzenie, jest super, jest bardzo dużo jedzenia…

Protest w Katowicach nie pomógł to przyjechali do Warszawy.

Strajkujący przedsiębiorcy domagają się m.in. utrzymania miejsc pracy, obniżenia podatków i składek na ZUS, zahamowania obniżek pensji, a także odszkodowań dla przedsiębiorstw, za kwarantannę.

Wśród postulatów są też dymisje premiera Mateusza Morawieckiego i ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego oraz obniżenie wynagrodzeń w administracji. 

Akcja, zainicjowana przez kandydata na prezydenta RP Pawła Tanajno, rozpoczęła się o godzinie 16.

Protest samochodowy zablokowała Policja. Protestujący ruszyli na piechotę.

Przedsiębiorcy pieszo ruszyli przed Sejm, a następnie przed kancelarię premiera.

To miał być protest samochodowy, ale Policja wyłączyła z ruchu całe centrum miasta, zablokowała rondo w ten sposób, że nie można było się zbliżyć do niego na kilometr i zmusiła nas do demonstracji pieszej.

Przed siedzibą KPRM, atmosfera była bardzo napięta, doszło do przepychanek z policją.

Strajkujący krzyczeli do mundurowych: "milicja", "bandyci".

Nie wiadomo, dlaczego Policjanci, nie mieli żadnych identyfikatorów.

krzy_koz #SilniRazem @krystofkoz na Twitterze pisze
Strajk przedsiębiorców !
Tysiące uczestników protestu z całej Polski w Warszawie pod URM
Policja legitymuje uczestników natomiast sama w mundurach bez identyfikatorów (anonimowo)
Miarka się przebrała ? 20:56 - 7 maj 2020

Protest przeniósł się przed siedzibę premiera. Policja straszy legitymowaniem.
Jarek Witkowski♂☮ @JarekWitkowski7 na Twitterze pisze
Policja jest bez tarcz i w nastroju lekko proszącym a nie bojowym
18:29 - 7 maj 2020

Momentami było bardzo niebezpiecznie. Policja próbowała wyrwać jednego z...

Bartłomiej Bublewicz @bbublewicz na Twitterze
Tak wygląda frustracja przedsiębiorców. Przed chwilą przed Kancelarią Premiera.
Osadzony film
1 625 19:45 - 7 maj 2020 • Warsaw, Poland

Jarek Witkowski♂☮ @JarekWitkowski7 na Twitterze
piknikowo, policja spisuje, ludzie nie boją się
18:44 - 7 maj 2020
Policjanci twierdzą, że protest jest nielegalny, bo cały czas obowiązuje zakaz takich zgromadzeń. Mężczyzna zatrzymany pod URM miał naruszyć nietykalność cielesną jednego z funkcjonariuszy.

Protestujący rozlokowali się na ławkach, chodniku i trawniku, przy płocie Łazienek Królewskich. W odpowiedzi na apel o pomoc, od warszawiaków otrzymali namioty, koce, kuchenki polowe.

Źródło: https://gazetaplus.pl/warszawiacy-wspieraja-strajkujacych-przedsiebiorcow-protest-przybiera-na-sile/14776/

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze