"Jarosław Gowin o radiowej Trójce"

Były wicepremier Gowin, mówi o Trójce tak, jakby chciał być, jej dobrym wujkiem.

"Porozumienie ma liczne uwagi do funkcjonowania mediów publicznych" - akcentuje były wicepremier.

Jarosław Gowin odniósł się do sporu wokół piosenki Kazika "Twój ból jest lepszy niż mój". Lider Porozumienia powiedział, że jego partia ma wiele uwag dotyczących funkcjonowania mediów publicznych, a to, co wydarzyło się w Trójce, jest po roku 1989, sytuacją bez precedensu.

Lider Porozumienia i były wicepremier Jarosław Gowin był gościem programu "Tłit" w Wirtualnej Polsce, gdzie komentował sprawę piosenki Kazika, która została zdjęta z piątkowej Listy Przebojów Trójki.

Polityk stwierdził, że postara się porozmawiać z liderami Zjednoczonej Prawicy o tym, co dzieje się w mediach publicznych, bo jego partia, ma liczne uwagi na temat ich funkcjonowania.

- Zdjęcie piosenki z rankingu, prowadzonego od prawie czterdziestu lat, to jest wydarzenie po roku 1989 bezprecedensowe. Być może były takie sytuacje, tego nie pamiętam.

Jeżeli się wydarzyły w wolnej, demokratycznej Polsce, to byłoby to zdecydowanie naganne i tak też oceniam sytuację związaną z piosenką Kazika.

Jarosław Gowin powiedział, że tłumaczenia dyrekcji Trójki, która twierdzi, że doszło do ręcznej manipulacji w wynikach głosowania, wydają mu się "gołosłowne", a w jego ocenie - "wszystko wskazuje na to, że ktoś wykazał się nadgorliwością".

Lider Porozumienia stwierdził, że w Trójce złamane zostały standardy dziennikarskie, a z politycznego punktu widzenia, doszło nieomal do sabotażu kandydatury Andrzeja Dudy. Stwierdził także, że stanowisko Rady Mediów Narodowych, która broni dyrekcji Trójki, go nie satysfakcjonuje.

Zobacz wideo. Jak głęboki kryzys nas czeka? „Polska gospodarka ma silne fundamenty”

Awantura o piosenkę Kazika. Z Trójki odszedł m.in. Marek Niedźwiecki

Przypomnijmy, że 1998. notowanie Listy Przebojów Trójki zakończyło się ogłoszeniem, że wygrała piosenka Kazika Staszewskiego "Twój ból jest lepszy niż mój". Tuż po zakończeniu audycji na stronie internetowej radia pojawiła się informacja o awarii.

Dzień później, redaktor naczelny stacji wyjaśnił, że głosowanie zostało unieważnione, ze względu na złamanie regulaminu. W późniejszym czasie dyrekcja Trójki poinformowała, że doszło do ręcznej ingerencji moderatora, listy w wyniki głosowania.

W efekcie tych działań rozgłośnia została oskarżona o cenzurę. Z Trójki odszedł m.in. prowadzący "Listę Przebojów Trójki" Marek Niedźwiecki, a artyści tacy jak Dawid Podsiadło czy Organek zaczęli bojkotować stację.

Argumenty Jarosława Gowina brzmią tak, jakby nic o tym nie wiedział, że Jarosław Kaczyński nie życzy  sobie absolutnie, żeby ktoś z niego żartował. Bo prezes PiS nie zna się na żartach, a tym bardziej, gdy dotyczą jego osoby.

Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25958152,jaroslaw-gowin-o-trojce-porozumienie-ma-liczne-uwagi-do-funkcjonowania.html#a=63&c=163&t=14&g=a&s=BoxNewsLink

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze