"Siemoniak nie chce się "pastwić" nad 29-letnim wiceministrem"
"Gdzie jest minister finansów? Nie wiem jak on wygląda".
Ten rząd ma już najpewniej największa liczbę wiceministrów w historii. To pewnie jakiś rekord - mówił w TOK FM Tomasz Siemoniak, poseł PO.
29-letni Piotr Patkowski został wiceministrem finansów w rządzie Mateusza Morawieckiego.
Będzie też pełnił funkcję Rzecznika Dyscypliny Finansowej. Od lat jest blisko związany z Morawieckim. Pracował w jego gabinecie politycznym, gdy ten był jeszcze wicepremierem i ministrem finansów. Pracował już wcześniej w administracji publicznej.
Jednak zdaniem Tomasza Siemoniaka, posła PO, takie nominacje świadczą o degrengoladzie w obozie rządzącym.
Siemoniak podkreślił jednocześnie, że nie chce "pastwić" się nad młodym wiceministrem, ale należy zadać sobie bardzo ważne pytanie: "Gdzie jest minister finansów? Pierwszy raz od 30 lat jestem w sytuacji, że mam problem z przypomnieniem sobie, jak on się nazywa, a zupełnie nie wiem, jak on wygląda.
Nie było go w Sejmie, w czasie debaty o budżecie, jeszcze przed koronawirusem – dziwił się Siemoniak. Przypomnijmy, funkcję ministra finansów od 15 listopada 2019 roku pełni Tadeusz Kościński.
Tomasz Siemoniak, powołując się na swoją pracę w rządach PO-PSL, przekonywał, że kierownicze funkcje w resorcie finansów, zawsze sprawowały osoby poważne, z autorytetem.
– Wiceminister finansów znaczył więcej – przy pełnym szacunku - niż niejeden minister z któregoś resortu. Teraz ministrem jest – z tego co czytałem – znajomy premiera Morawieckiego, jeszcze z pracy w banku. To nominacja kompletnie nie trafiona. Faktycznie ministrem finansów jest sam premier – ocenił Siemoniak.
Jego zdaniem, decyzje personalne PiS, w ostatnim czasie, burzą zaufanie Polaków do rządu.
– Okazało się, że skompromitowany były szef CBA Ernest Bejda, trafił do zarządu PZU. Ministrem Nauki zostaje człowiek, który z nauką i szkolnictwem, nie ma nic wspólnego.
Między konferencjami prasowymi ważnych przedstawicieli rządu, dzieje się to, co działo się zawsze, czyli "aktywna" polityka kadrowa.
Nominacja tego wiceministra jest tego przejawem – przekonywał poseł PO.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25875357,siemoniak-nie-chce-sie-pastwic-nad-29-letnim-wiceministrem.html
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Ten rząd ma już najpewniej największa liczbę wiceministrów w historii. To pewnie jakiś rekord - mówił w TOK FM Tomasz Siemoniak, poseł PO.
29-letni Piotr Patkowski został wiceministrem finansów w rządzie Mateusza Morawieckiego.
Będzie też pełnił funkcję Rzecznika Dyscypliny Finansowej. Od lat jest blisko związany z Morawieckim. Pracował w jego gabinecie politycznym, gdy ten był jeszcze wicepremierem i ministrem finansów. Pracował już wcześniej w administracji publicznej.
Jednak zdaniem Tomasza Siemoniaka, posła PO, takie nominacje świadczą o degrengoladzie w obozie rządzącym.
Siemoniak podkreślił jednocześnie, że nie chce "pastwić" się nad młodym wiceministrem, ale należy zadać sobie bardzo ważne pytanie: "Gdzie jest minister finansów? Pierwszy raz od 30 lat jestem w sytuacji, że mam problem z przypomnieniem sobie, jak on się nazywa, a zupełnie nie wiem, jak on wygląda.
Nie było go w Sejmie, w czasie debaty o budżecie, jeszcze przed koronawirusem – dziwił się Siemoniak. Przypomnijmy, funkcję ministra finansów od 15 listopada 2019 roku pełni Tadeusz Kościński.
Tomasz Siemoniak, powołując się na swoją pracę w rządach PO-PSL, przekonywał, że kierownicze funkcje w resorcie finansów, zawsze sprawowały osoby poważne, z autorytetem.
– Wiceminister finansów znaczył więcej – przy pełnym szacunku - niż niejeden minister z któregoś resortu. Teraz ministrem jest – z tego co czytałem – znajomy premiera Morawieckiego, jeszcze z pracy w banku. To nominacja kompletnie nie trafiona. Faktycznie ministrem finansów jest sam premier – ocenił Siemoniak.
Jego zdaniem, decyzje personalne PiS, w ostatnim czasie, burzą zaufanie Polaków do rządu.
– Okazało się, że skompromitowany były szef CBA Ernest Bejda, trafił do zarządu PZU. Ministrem Nauki zostaje człowiek, który z nauką i szkolnictwem, nie ma nic wspólnego.
Między konferencjami prasowymi ważnych przedstawicieli rządu, dzieje się to, co działo się zawsze, czyli "aktywna" polityka kadrowa.
Nominacja tego wiceministra jest tego przejawem – przekonywał poseł PO.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25875357,siemoniak-nie-chce-sie-pastwic-nad-29-letnim-wiceministrem.html
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz