"Rząd PiS chciał wprowadzić "swojego człowieka" do gabinetu komisarz UE?"
W sprawę miał być zamieszany premier Czech - podaje radio publiczne Czech.
Polski rząd miał zabiegać o umieszczenie przychylnej sobie osoby, w najbliższym otoczeniu, unijnej komisarz ds. praworządności Very Jourovej. Pośrednikiem miał być czeski premier Andrej Babisz. Plan, o którym informuje czeskie radio publiczne - spalił na panewce, bo Jourova odmówiła.
Sprawę, na łamach portalu informacyjnego czeskiego publicznego radia, opisuje jego brukselski korespondent Wiktor Daniek. Powołując się na trzy niezależne od siebie, źródła, pisze o swoistym handlu wymiennym urzędnikami, jaki chcieli przeprowadzić premierzy Czech i Polski.
Andrejowi Babiszowi zależało na tym, by umieścić swojego eksperta w otoczeniu komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego. Dlatego prosił o to polskiego premiera.
Więcej - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25607544,polska-probowala-wprowadzic-swojego-czlowieka-do-gabinetu.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Polski rząd miał zabiegać o umieszczenie przychylnej sobie osoby, w najbliższym otoczeniu, unijnej komisarz ds. praworządności Very Jourovej. Pośrednikiem miał być czeski premier Andrej Babisz. Plan, o którym informuje czeskie radio publiczne - spalił na panewce, bo Jourova odmówiła.
Sprawę, na łamach portalu informacyjnego czeskiego publicznego radia, opisuje jego brukselski korespondent Wiktor Daniek. Powołując się na trzy niezależne od siebie, źródła, pisze o swoistym handlu wymiennym urzędnikami, jaki chcieli przeprowadzić premierzy Czech i Polski.
Andrejowi Babiszowi zależało na tym, by umieścić swojego eksperta w otoczeniu komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego. Dlatego prosił o to polskiego premiera.
Więcej - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103087,25607544,polska-probowala-wprowadzic-swojego-czlowieka-do-gabinetu.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz