"Kłusownicy z PiS grasują ostro w polskiej polityce"

"Próby dopadnięcia Grodzkiego to już nawet nie polowanie z nagonką..."

To "zwykłe kłusownictwo z użyciem wnyków i broni maszynowej".

Trudno pojąć, co dzieje się w głowach polityków władzy i funkcjonariuszy, organizujących polowanie na marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego - czytamy w portalu koduj24.pl. Co np. myśli szef Wydziału Komunikacji Społecznej CBA, który ponosi formalną odpowiedzialność za opublikowanie komunikatu, który zachęca do składania donosów...

Donosów dotyczących rzekomego "przyjęcia korzyści majątkowej przez osobę pełniącą funkcję publiczną, odpowiedzialną za leczenie pacjentów na Oddziale Klinicznym Chirurgii Klatki Piersiowej PAM, Specjalistycznego Szpitala im. Prof. A. Sokołowskiego Szczecin Zdunowo".

Ten dokument to jawna zachęta do składania donosów, na politycznego przeciwnika w sytuacji, gdy nie ma żadnych dowodów na popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa.

W państwie prawa, organom ścigania nie wolno prowadzić postępowań w ten sposób – śledztwo można podjąć dopiero wówczas, gdy fakt złamania prawa, został stwierdzony i udokumentowany. Nigdy odwrotnie, na zasadzie: "mamy wytypowaną osobę, a teraz szukamy na nią haków".

Więcej - https://koduj24.pl/klusownicy-z-pis-grasuja-w-polskiej-polityce/

Źródło: koduj24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze