"Dwuletni chłopczyk chciał uratować psa z pożaru. Zginął w płomieniach"

Ta historia nie miała prawa się wydarzyć. Dwuletni Loki z Arkansas, chciał uratować swojego psa...

Chciał uratować swojego pieska z płonącego budynku. W momencie, gdy rodzice chłopca robili wszystko, aby ugasić pożar, Loki wbiegł wprost do płonącego domu. Niestety już nigdy z niego nie wyszedł.

Więcej - https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Loki-Sharp-chcial-uratowac-swojego-psa-z-pozaru.-Dwulatek-zginal-w-plomieniach?fbclid=IwAR0f8d4UA26apWf15hNf7PAp46DY7ZIbYNt1IdYk2Pck7vI7eg5AFvVZ2qo

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze