"Piotr Gliński w RMF o książkach Olgi Tokarczuk"

Jak wiadomo, 10 października 2019 roku, Olga Tokarczuk została laureatką Nagrody Nobla.

O książkach Olgi Tokarczuk - rozmawiał w RMF - wicepremier minister kultury Piotr Gliński.

"W tej chwili w ogóle nie czytam, bo po kilkanaście godzin w kampanii... Postaram się dokończyć niedokończone lektury" - mówił Piotr Gliński.

Czytałem 'Księgi Jakubowe'. Trochę to było tak, że z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, rozmawialiśmy na ten temat.

(...) Nie będę w to wchodził, bo cokolwiek powiem, to będzie wykorzystane przeciwko mnie" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, komentując literacką nagrodę Nobla dla Olgi Tokarczuk.

Komentował jednocześnie swoją wypowiedź, sprzed kilku dni, w której stwierdził, że nie dokończył żadnej książki polskiej pisarki.

Dziennikarz Robert Mazurek pytał: "Czy pan wie, co teraz czyta, prezes PiS Jarosław Kaczyński?"

Piotr Gliński: "Naprawdę nie wiem. Program nasz przeczytał, no to pewnie ma trochę czasu na lekturę".

- Bo jakby co, to my byśmy od razu obstawiali, że to następny Nobel. W końcu jak powiedział, że czyta Tokarczuk to bach. Posłuchali go - zauważył trafnie.

- To już wcześniej trochę - mówi Robert Mazurek.

"Ale 2018 roku nie przyznawali Nobla, z opóźnieniem nadrobili" - stwierdził minister. 

- Tak, bo to jest za 2018.

Mazurek: - Czy pan już się zabrał, za te książki, których pan nie doczytał?

"Niestety, w tej chwili w ogóle nie czytam, po kilkanaście godzin w kampanii".

- Proszę solenną obietnicę złożyć.

"Ja już złożyłem".

Na Twitterze. Teraz pańskim głosem własnym proszę.

"Postaram się dokończyć zawieszone lektury".

- A co pan czytał?

"Księgi Jakubowe".

- Strasznie grube to jest.

"Trochę to jest tak, że żeśmy rozmawiali kiedyś z prezesem na ten temat, nie dlatego... Dobrze, nie będę w to wchodził, bo cokolwiek powiem, będzie wykorzystane przeciwko mnie".

Mazurek: Nie, bo to jest strasznie grube, chociaż temat jest frapujący. Jako człowiek zakochany we Franku...

Z "ciekawej" treści rozmowy wynikało, że pan wicepremier minister kultury, nie miał odwagi rzec, iż książek Olgi Tokarczuk nie czyta, bo... nie.

Więcej - link - https://fakty.interia.pl/wywiady/news-piotr-glinski-w-rmf-o-ksiazkach-olgi-tokarczuk
Źródło: fakty.interia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze