"Fundacja "Nie lękajcie się" będzie zlikwidowana"
Zaważyły nadużycia finansowe
byłego prezesa tej fundacji.
Fundacja "Nie lękajcie się" zostanie zlikwidowana – informuje Radio ZET.
Powołując się na decyzję zarządu fundacji, Radio ZET informuje, że kończy się działalność.
To wynik raportu, który wykazał nadużycia finansowe, byłego prezesa fundacji, Marka Lisińskiego.
Fundacja "Nie lękajcie się" jednoczyła ofiary księży pedofilii z całej Polski. Jedną z jej głośniejszych inicjatyw były tzw. mapa pedofilii w kościele.
Mapa pokazywała dziesiątki udokumentowanych (sądownie, dziennikarsko) przypadków pedofilii, której dopuścili się duchowni.
Na początku września 2019 roku w fundacji przeprowadzono badania i sporządzono raport.
Raport obnażył nadużycia finansowe poprzedniego prezesa. Współpracująca z fundacją Agata Diduszko, przyznała w rozmowie z Radiem ZET, że zaważyło nieprawidłowe księgowanie wydatków, przez prezesa.
Nadużycia nie dotyczą zawłaszczenia pieniędzy, czy sprzeniewierzenia jej środków. Mówi Agata Diduszko, współpracująca z fundacją.
Gwoździem do trumny okazały się wydatki rzędu 120 tysięcy złotych. Wydano je na paliwo i przejazdy, tworzenie grup wsparcia i wynagrodzenia.
Jak tłumaczy zarząd, nie jest to podstawa, do kolejnego zawiadomienia do prokuratury. Cała sprawa ciąży jednak na wizerunku fundacji stąd decyzja o jej zamknięciu. Proces potrwa kilka miesięcy.
Obok tych nadużyć fundacja ucierpiała wizerunkowo. Media wykazały, że Marek Lisiński wymusił od ofiary księdza pedofila z Wielkopolski, 30 tys. zł, błagając na piśmie o pomoc w walce z nowotworem.
Po upublicznieniu tej informacji, zrezygnował z kierowania organizacją. Z kolei za wsparcie, przy głośnej produkcji braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", oczekiwał 50 tys. zł.
Źródło: wiadomosci.onet.pl i radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
byłego prezesa tej fundacji.
Fundacja "Nie lękajcie się" zostanie zlikwidowana – informuje Radio ZET.
Powołując się na decyzję zarządu fundacji, Radio ZET informuje, że kończy się działalność.
To wynik raportu, który wykazał nadużycia finansowe, byłego prezesa fundacji, Marka Lisińskiego.
Fundacja "Nie lękajcie się" jednoczyła ofiary księży pedofilii z całej Polski. Jedną z jej głośniejszych inicjatyw były tzw. mapa pedofilii w kościele.
Mapa pokazywała dziesiątki udokumentowanych (sądownie, dziennikarsko) przypadków pedofilii, której dopuścili się duchowni.
Na początku września 2019 roku w fundacji przeprowadzono badania i sporządzono raport.
Raport obnażył nadużycia finansowe poprzedniego prezesa. Współpracująca z fundacją Agata Diduszko, przyznała w rozmowie z Radiem ZET, że zaważyło nieprawidłowe księgowanie wydatków, przez prezesa.
Nadużycia nie dotyczą zawłaszczenia pieniędzy, czy sprzeniewierzenia jej środków. Mówi Agata Diduszko, współpracująca z fundacją.
Gwoździem do trumny okazały się wydatki rzędu 120 tysięcy złotych. Wydano je na paliwo i przejazdy, tworzenie grup wsparcia i wynagrodzenia.
Jak tłumaczy zarząd, nie jest to podstawa, do kolejnego zawiadomienia do prokuratury. Cała sprawa ciąży jednak na wizerunku fundacji stąd decyzja o jej zamknięciu. Proces potrwa kilka miesięcy.
Obok tych nadużyć fundacja ucierpiała wizerunkowo. Media wykazały, że Marek Lisiński wymusił od ofiary księdza pedofila z Wielkopolski, 30 tys. zł, błagając na piśmie o pomoc w walce z nowotworem.
Po upublicznieniu tej informacji, zrezygnował z kierowania organizacją. Z kolei za wsparcie, przy głośnej produkcji braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", oczekiwał 50 tys. zł.
Źródło: wiadomosci.onet.pl i radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz