"Czarnecki: Kuchciński jest uczciwy i wiarygodny"

Ryszard Czarnecki, jako nadworny gadacz w stacjach radiowo-telewizyjnych, potrafi "zagadać" każdy fałsz. 

Europoseł PiS Ryszard Czarnecki, gościł w programie Jacka Nizinkiewicza - "Rzecz o polityce". Polityk skomentował m.in. aferę lotniczą marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego.

Czarnecki o lotach Kuchcińskiego

Ta sytuacja pokazuje, że rządzące Prawo i Sprawiedliwość potrafi wyciągnąć wnioski z tej sytuacji, która miała miejsce. Pan prezes dosyć jednoznacznie w tej sprawie zabrał stanowisko. Jest decyzja, że zmienimy regulacje formalno - prawne, to dobrze.

(...) My jednak w tej kwestii uznaliśmy, że coś trzeba zrobić (w przeciwieństwie do poprzedników). Takie sytuacje w polityce się zdarzają, kwestia umiejętności politycznej to wyciągnięcie wniosków z takiej sytuacji i wyprowadzenia samochodu z poślizgu - to nam się udało - przekonuje polityk.

(...) Marszałek Kuchciński jest człowiekiem uczciwym i wiarygodnym, jak powiedział 23, to było 23 (lotów). Potrafił zachować się w tej sytuacji.

Polityka zagraniczna PiS

Potrafiliśmy zablokować kandydaturę Timmermansa. (...) Staliśmy się partnerem, Polska w miejsce Wielkiej Brytanii, stała się sojusznikiem nr 1, USA.

***
- Czy PiS ustami rzecznika rządu Piotra Mullera przyznał wreszcie, że za lot do Smoleńska odpowiadała Kancelaria Prezydenta? Bo Kancelaria Premiera nic właściwie nie wie o lotach HEAD, pilnuje tylko, żeby samolot był dostępny, a organizuje właściwa kancelaria! Oj, zakiwali się... - komentuje aferę Kuchcińskiego posłanka Izabela Leszczyna.

"To my wojskowi jesteśmy strażnikami"

Generał Mirosław Różański: W cieniu dyskusji o korzystaniu z samolotów VIP, zapominamy o wojskowych, którzy za te loty odpowiadają. Ówcześnie służyli oficerowie, którzy nie godzili się na łamanie procedur. Koledzy generałowie obudźcie się, to my wojskowi jesteśmy strażnikami procedur, a nie urzędnicy.

Panie prezydencie, premierze, marszałku Senatu, prezesie PiS: Instrukcja HEAD to tylko 68 stron tekstu i wszystko będzie jasne, wystarczy ją przestrzegać i nie będzie problemów, jak z marszałkiem Kuchcińskim.

Tomasz Żółciak (dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej”): Od dziennikarzy wymaga się absolutnej rzetelności, na podanie nieprawdy, reagują sprostowania czy pozwania, czasem już samo zadanie pytań grozi art. 212 kk.

Tymczasem instytucje publiczne miesiącami kłamały ws. lotów marszałka i nikt się nie zająknie o konsekwencjach.

Prezes partii chciał rozmowy z dziennikarzem PAP, powiedział co chciał, wezwał do działania szefa KPRM ws. zmiany prawa i załatwione. Marszałek ocalony, sprawy idą swoim torem, a partia rządząca zmierza wyznaczoną drogą do jesiennych wyborów. Niby był jakiś smród, powiał skromny wiatr, rozpędził chmurę, zabłysło słońce i jest ok.

Źródło: polityczek.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze