"Kto premierem po Morawieckim?"

Jeśli PiS wygra jesienią, to jasne bez żadnych wątpliwości, że Mateusz Morawiecki przestanie być premierem.

Walka wewnątrz partii rządzącej o pieniądze i stołki, trwa w najlepsze, a premier nie ma politycznego zaplecza, które  mogłoby mu pomóc przetrwać dłużej, niż kilka miesięcy.

Mateusz Morawiecki jest teraz obwożony po kraju, w ramach kampanii wyborczej. Ale być może sam już wie, że jego dni są policzone.

"Z nim będzie, jak z Szydło. Jednego dnia opozycja będzie żądała go odwołać, drugiego dnia będzie zwolniony, jak niewinna Beatka" – komentują internauci.

Kto zatem będzie premierem? Mówi się, że zostanie Jarosław Kaczyński. Bo chce przeprowadzić w Polsce, bardzo poważne zmiany, których celem jest ugruntowanie władzy PiS – mówi się m.in. o powrocie do sytuacji z 1975 roku, "gdy wprowadzono 49 województw".

Celem jest osłabienie samorządów i przejęcie kolejnych budżetów pod władzę PiS. Do takiej operacji potrzeba silnego premiera i silnego zaplecza.

A Mateusz Morawiecki na zawsze już pozostanie premierem, z sądowymi wyrokami za kłamstwa, wygłaszane w czasie kampanii wyborczej.
Źródło: wiesci24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze