"Polacy na tropie tajnego archiwum Wehrmachtu"
Od niemal 80 lat po II wojnie światowej trwają poszukiwania Bursztynowej Komnaty i tajnego archiwum Wehrmachtu.
Ostatnio słychać opinię, że archiwum Wehrmachtu i Bursztynowa Komnata, mogą być ukryte w Mamerkach na Mazurach.
Wkrótce, w proces poszukiwań ma się włączyć, niestrudzony odkrywca historycznych tajemnic - dziennikarz, prawnik i popularyzator historii Bogusław Wołoszański.
Pod jego kierunkiem rozpoczną się pieczołowite poszukiwania archiwum Wehrmachtu. Możliwe, że zostanie odnaleziona także porcelana, której używali nazistowscy oficerowie.
W byłej Kwaterze Głównej wojsk lądowych Wehrmachtu w Mamerkach (jest tam teraz Muzeum II Wojny Światowej) rozpoczęto przygotowania do przeszukania terenu bazy, położonej na obszarze ok. 200 hektarów.
- Celem akcji jest wyjaśnienie zagadki Bursztynowej Komnaty. Zależy nam także na rozwiązaniu innych tajemnic, jakie może skrywać obszar wokół bunkrów w Mamerkach – mówi Bartłomiej Plebańczyk, pracownik Muzeum.
– Najbardziej prawdopodobne jest znalezienie tajnego archiwum Wehrmachtu i odkrycie miejsca, w którym ukryto niemiecką porcelanę – podkreśla Plebańczyk.
Muzeum dysponuje unikatowym planem rozmieszczenia obiektów, na terenie bazy wojskowej, wraz z dokładnym opisem historycznym. Powinno to ułatwić znalezienie dużych ilości porcelany z kantyn Wehrmachtu.
Na terenie kwatery stołowało się ok. 1500 generałów, oficerów i żołnierzy, a to oznacza, że gdzieś tam mogą być, m.in. setki talerzy z niemiecką gapą – symbolem orła trzymającego w szponach swastykę.
- Po analizie historycznego planu obiektu, udało się ustalić miejsce bunkra, w okolicy którego może być archiwum. Jego lokalizacja będzie utrzymana w tajemnicy, aż do rozpoczęcia wykopów – podkreśla Bartłomiej Plebańczyk.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace zaczną się na początku czerwca 2019. Wszystkie eksponaty historyczne, jakie zostaną odnalezione w tej akcji, trafią do państwowych muzeów.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl.
Oprac. Stanisław Cybuch
Ostatnio słychać opinię, że archiwum Wehrmachtu i Bursztynowa Komnata, mogą być ukryte w Mamerkach na Mazurach.
Wkrótce, w proces poszukiwań ma się włączyć, niestrudzony odkrywca historycznych tajemnic - dziennikarz, prawnik i popularyzator historii Bogusław Wołoszański.
Pod jego kierunkiem rozpoczną się pieczołowite poszukiwania archiwum Wehrmachtu. Możliwe, że zostanie odnaleziona także porcelana, której używali nazistowscy oficerowie.
W byłej Kwaterze Głównej wojsk lądowych Wehrmachtu w Mamerkach (jest tam teraz Muzeum II Wojny Światowej) rozpoczęto przygotowania do przeszukania terenu bazy, położonej na obszarze ok. 200 hektarów.
- Celem akcji jest wyjaśnienie zagadki Bursztynowej Komnaty. Zależy nam także na rozwiązaniu innych tajemnic, jakie może skrywać obszar wokół bunkrów w Mamerkach – mówi Bartłomiej Plebańczyk, pracownik Muzeum.
– Najbardziej prawdopodobne jest znalezienie tajnego archiwum Wehrmachtu i odkrycie miejsca, w którym ukryto niemiecką porcelanę – podkreśla Plebańczyk.
Muzeum dysponuje unikatowym planem rozmieszczenia obiektów, na terenie bazy wojskowej, wraz z dokładnym opisem historycznym. Powinno to ułatwić znalezienie dużych ilości porcelany z kantyn Wehrmachtu.
Na terenie kwatery stołowało się ok. 1500 generałów, oficerów i żołnierzy, a to oznacza, że gdzieś tam mogą być, m.in. setki talerzy z niemiecką gapą – symbolem orła trzymającego w szponach swastykę.
- Po analizie historycznego planu obiektu, udało się ustalić miejsce bunkra, w okolicy którego może być archiwum. Jego lokalizacja będzie utrzymana w tajemnicy, aż do rozpoczęcia wykopów – podkreśla Bartłomiej Plebańczyk.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, prace zaczną się na początku czerwca 2019. Wszystkie eksponaty historyczne, jakie zostaną odnalezione w tej akcji, trafią do państwowych muzeów.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl.
Oprac. Stanisław Cybuch
Komentarze
Prześlij komentarz