Konwalie. Piękne, pachnące i trujące
Wiosna, słońce, skowronek świergoli w niebie, zielone liście drzew i krzaków.
I kwiaty pachnące w ogródkach, parkach i na łące.
Jeden z najpiękniejszych kwiatów
Kto nie lubi takiej wspaniałej scenerii wiosennej? Wszyscy to lubimy.
A kto lubi najbardziej szaty kwiatów? Nasze najmilsze Panie...
Jednym z pierwszych jest pachnąca Konwalia majowa. Według znawców, to jeden z najpiękniejszych kwiatów, w dodatku urzekający delikatnym zapachem.
Delikatne uroki konwalii
Białe dzwoneczki kojarzą się z czystością i skromnością, dlatego ten kwiat kojarzy się z pierwszą komunią.
Ale, uwaga! Nie wszyscy wiedzą, że konwalie są nie tylko pachnące, lecz także trujące!
Konwalie są trujące i lecznicze
Miłośnicy zapachu konwalii mogą być spokojni. Od ich wąchania czy podziwiania stojących w wazonie, na pewno nic złego się nie wydarzy.
Ale jednak zjedzenie tego kwiatu czy jakiejś części jego rośliny może zagrażać życiu.
To dziwne, gdyż te piękne, pachnące rośliny, które oczyszczają powietrze w pomieszczeniach, trują?
Konwalie zawierają substancje pochodzące z glikozydów. A glikozydy mają właściwości trujące i działają niekorzystnie na układ pokarmowy i układ nerwowy ludzi.
Stosowane w medycynie, jako składnik kropli nasercowych, mogą wzmacniać jego pracę, jednak zjedzone w postaci surowej mogą być bardzo groźne.
Zatrucie konwaliami. Objawy
Jak objawia się zatrucie konwaliami? Występują silne bóle brzucha, nudności i wymioty, biegunka, przyspieszone bicie serca i ogólne osłabienie organizmu.
Wśród innych objawów zatrucia konwaliami, lekarze wymieniają częstomocz i zaburzenia widzenia.
Gdy dojdzie do zatrucia, konieczna jest natychmiastowa wizyta u lekarza. Jeśli zauważysz, że twoje dziecko połknęło kwiatek lub listek konwalii, wezwij bez wahania karetkę pogotowia!
Być może konieczna będzie hospitalizacja, by lekarz mógł zrobić płukanie żołądka. A może również lekarz zadecyduje o podjęciu leczenia toksykologicznego.
Morał! Nawąchaj się i podziwiaj konwalię do woli, po czym wsłuchaj się dobrze w żołądek, czy nie boli.
Źródło: kobieta.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
I kwiaty pachnące w ogródkach, parkach i na łące.
Jeden z najpiękniejszych kwiatów
Kto nie lubi takiej wspaniałej scenerii wiosennej? Wszyscy to lubimy.
A kto lubi najbardziej szaty kwiatów? Nasze najmilsze Panie...
Jednym z pierwszych jest pachnąca Konwalia majowa. Według znawców, to jeden z najpiękniejszych kwiatów, w dodatku urzekający delikatnym zapachem.
Delikatne uroki konwalii
Białe dzwoneczki kojarzą się z czystością i skromnością, dlatego ten kwiat kojarzy się z pierwszą komunią.
Ale, uwaga! Nie wszyscy wiedzą, że konwalie są nie tylko pachnące, lecz także trujące!
Konwalie są trujące i lecznicze
Miłośnicy zapachu konwalii mogą być spokojni. Od ich wąchania czy podziwiania stojących w wazonie, na pewno nic złego się nie wydarzy.
Ale jednak zjedzenie tego kwiatu czy jakiejś części jego rośliny może zagrażać życiu.
To dziwne, gdyż te piękne, pachnące rośliny, które oczyszczają powietrze w pomieszczeniach, trują?
Konwalie zawierają substancje pochodzące z glikozydów. A glikozydy mają właściwości trujące i działają niekorzystnie na układ pokarmowy i układ nerwowy ludzi.
Stosowane w medycynie, jako składnik kropli nasercowych, mogą wzmacniać jego pracę, jednak zjedzone w postaci surowej mogą być bardzo groźne.
Zatrucie konwaliami. Objawy
Jak objawia się zatrucie konwaliami? Występują silne bóle brzucha, nudności i wymioty, biegunka, przyspieszone bicie serca i ogólne osłabienie organizmu.
Wśród innych objawów zatrucia konwaliami, lekarze wymieniają częstomocz i zaburzenia widzenia.
Gdy dojdzie do zatrucia, konieczna jest natychmiastowa wizyta u lekarza. Jeśli zauważysz, że twoje dziecko połknęło kwiatek lub listek konwalii, wezwij bez wahania karetkę pogotowia!
Być może konieczna będzie hospitalizacja, by lekarz mógł zrobić płukanie żołądka. A może również lekarz zadecyduje o podjęciu leczenia toksykologicznego.
Morał! Nawąchaj się i podziwiaj konwalię do woli, po czym wsłuchaj się dobrze w żołądek, czy nie boli.
Źródło: kobieta.wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz