Zarobki wojska kształtują świadomość
Lepszy minister Błaszczak, niż szefowa MEN Zalewska. W dodatku szef MON jest słowny.
Jak powiedział w 2018 roku żołnierzom, że dostaną podwyżki, zwłaszcza ci, którzy mają najniższe wynagrodzenia, tak teraz się stanie. A ministra oświaty, jak kłamała na początku reformy, tak nadal to robi, zapewne z przyzwyczajenia.
Podwyżki dla żołnierzy
Minister Błaszczak zaznaczył wczoraj, że pensje dowódców, oficerów starszych są teraz stosunkowo wysokie. "Wyszedłem z założenia, że z uwagi na szybki rozwój gospodarczy Polski - wzrost uposażeń, które są najniższe w Wojsku Polskim, powinny być podwyższone w największym stopniu" - dodał.
Wysokość podwyżek w poszczególnych korpusach żołnierzy zawodowych był tematem spotkania ministra obrony z reprezentującym żołnierzy Konwentem Dziekanów.
Największy wzrost wynagrodzeń szeregowych
Zgodnie z decyzją z października 2018 r. czynnik, przez który mnoży się kwotę bazową, wzrósł od stycznia br. z 3,2 do 3,63. Oznacza to, że przeciętne średnie wynagrodzenie żołnierza wyniesie 5530 zł brutto, tj. o ok. 540 zł więcej, niż w ubiegłym roku.
W komunikacie MON napisano, że "uczestniczący w spotkaniu z zadowoleniem przyjęli propozycję podziału podwyżek, które są najwyższe od lat".
"Zaprosiłem przedstawicieli Konwentu Dziekanów, żeby porozmawiać na temat podwyżek, jakie są przewidziane w budżecie od 1 stycznia 2019. Przedstawiciele korpusów, zarówno szeregowych, podoficerów, jak i oficerów przyjęli przedstawione propozycje" - powiedział szef MON, po spotkaniu.
"Wzrost wynagrodzeń w przypadku korpusu szeregowych wyniesie ponad 14 procent, w przypadku korpusu oficerów - ponad 11 procent, w przypadku oficerów młodszych - to 10 procent" - poinformował minister.
Zachęcić młodych do Wojska Polskiego
Jak podkreślił, decyzja w sprawie takiego podziału podwyżek wiąże się z działaniami ministra na rzecz zwiększenia liczebności polskich sił zbrojnych. Wiadomo: minister Błaszczak chce przyciągnąć młodych do Wojska Polskiego.
"Rozpocząłem kampanię 'Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej'. Założenie jest takie, żeby służba w Wojsku Polskim była godnie wynagradzana, żeby przyciągnąć do Wojska Polskiego, trzeba zachęcić młodych ludzi do wstępowania do wojska".
"Stąd najwyższa podwyżka dotyczy właśnie tych, którzy dotąd byli najniżej uposażeni - żołnierzy liniowych" - powiedział Mariusz Błaszczak. Takie stanowisko ministra spotkało się ze zrozumieniem przedstawicieli Konwentu Dziekanów - zaznaczył.
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Jak powiedział w 2018 roku żołnierzom, że dostaną podwyżki, zwłaszcza ci, którzy mają najniższe wynagrodzenia, tak teraz się stanie. A ministra oświaty, jak kłamała na początku reformy, tak nadal to robi, zapewne z przyzwyczajenia.
Podwyżki dla żołnierzy
Minister Błaszczak zaznaczył wczoraj, że pensje dowódców, oficerów starszych są teraz stosunkowo wysokie. "Wyszedłem z założenia, że z uwagi na szybki rozwój gospodarczy Polski - wzrost uposażeń, które są najniższe w Wojsku Polskim, powinny być podwyższone w największym stopniu" - dodał.
Wysokość podwyżek w poszczególnych korpusach żołnierzy zawodowych był tematem spotkania ministra obrony z reprezentującym żołnierzy Konwentem Dziekanów.
Największy wzrost wynagrodzeń szeregowych
Zgodnie z decyzją z października 2018 r. czynnik, przez który mnoży się kwotę bazową, wzrósł od stycznia br. z 3,2 do 3,63. Oznacza to, że przeciętne średnie wynagrodzenie żołnierza wyniesie 5530 zł brutto, tj. o ok. 540 zł więcej, niż w ubiegłym roku.
W komunikacie MON napisano, że "uczestniczący w spotkaniu z zadowoleniem przyjęli propozycję podziału podwyżek, które są najwyższe od lat".
"Zaprosiłem przedstawicieli Konwentu Dziekanów, żeby porozmawiać na temat podwyżek, jakie są przewidziane w budżecie od 1 stycznia 2019. Przedstawiciele korpusów, zarówno szeregowych, podoficerów, jak i oficerów przyjęli przedstawione propozycje" - powiedział szef MON, po spotkaniu.
"Wzrost wynagrodzeń w przypadku korpusu szeregowych wyniesie ponad 14 procent, w przypadku korpusu oficerów - ponad 11 procent, w przypadku oficerów młodszych - to 10 procent" - poinformował minister.
Zachęcić młodych do Wojska Polskiego
Jak podkreślił, decyzja w sprawie takiego podziału podwyżek wiąże się z działaniami ministra na rzecz zwiększenia liczebności polskich sił zbrojnych. Wiadomo: minister Błaszczak chce przyciągnąć młodych do Wojska Polskiego.
"Rozpocząłem kampanię 'Zostań Żołnierzem Rzeczypospolitej'. Założenie jest takie, żeby służba w Wojsku Polskim była godnie wynagradzana, żeby przyciągnąć do Wojska Polskiego, trzeba zachęcić młodych ludzi do wstępowania do wojska".
"Stąd najwyższa podwyżka dotyczy właśnie tych, którzy dotąd byli najniżej uposażeni - żołnierzy liniowych" - powiedział Mariusz Błaszczak. Takie stanowisko ministra spotkało się ze zrozumieniem przedstawicieli Konwentu Dziekanów - zaznaczył.
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz