Łosoś z polskiej fabryki mógł zatruć śmiertelnie 4 osoby


Ryby to bardzo szybko psujący się produkt spożywczy. Z tego też powodu są groźne dla ludzi.

Jak donoszą media, Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) podał, że w ostatnich miesiącach 12 osób w trzech europejskich krajach, zaraziło się listeriozą. Bakteria wywołująca tę chorobę, mogła być z produktów z łososia, wytwarzanych w fabryce w okolicy Pucka (prk24.pl).

Pierwsze zatrucia bakterią Listerii odnotowano w sierpniu 2017 roku w Danii. Powstały one po zjedzeniu gotowych do spożycia, wędzonych łososi, z  Polski. Kolejne przypadki pojawiły się pod koniec 2018 r. we Francji, a w maju 2018 r. w Niemczech. Cztery, z tych osób, zmarły.

EFSA nie podaje nazwy firmy, skąd były zarażone produkty. A to prawdopodobnie firma z Pucka, która wcześniej swój zakład produkcyjny miała w Słupsku. Jednak warto podkreślić, że za zakażenie Listerią, może odpowiadać norweski dostawca ryby.

Listerioza jest chorobą wywoływaną przez bakterię Listeria monocytogenes. Większość zarażonych osób nie ma żadnych objawów choroby. Najczęściej na listeriozę chorują ludzie z osłabionym systemem immunologicznym, a także dzieci i kobiety ciężarne. Choroba ta może powodować śmierć.
Źródło: prk24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze