Użądlenie przez pszczołę. "Czasem występuje ból brzucha i wymioty"


Upalne lato ma szanse, według synoptyków, przedłużyć się w Polsce, w tym roku, do października. Mają też szanse użądlić nas osy i pszczoły.

Zdaniem lekarzy, zwykle użądlenia owadów są niegroźne i powodują tylko zaczerwienienie, ból lub pieczenie. W skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do wstrząsu anafilaktycznego – ostrzega Główny Inspektor Sanitarny GIS). I w takich przypadkach należy iść do lekarza.

Użądlenie przez owada jest szczególnie niebezpieczne w dwóch przypadkach: jeśli pszczoła albo osa zaatakowała okolicę ust, gardła lub języka albo jeśli osoba użądlona jest uczulona na jad owada.

- Takie użądlenia mogą skończyć się wstrząsem anafilaktycznym - przestrzega alergolog Krzysztof Kuziemski. W takich sytuacjach najlepiej udać się czym prędzej po użądleniu do lekarza. Bo jad owada może być bardzo groźny dla zdrowia i dla życia.

– Czasem występują bóle brzucha lub wymioty, co może być mylące – ostrzega Aneta Bodzenta-Łukaszyk z Kliniki Alergologii i Chorób Wewnętrznych w Białymstoku.

- Jest jednak na to sposób - immunoterapia, która jednak może trwać nawet kilka lat - mówi alergolog Piotr Niedziałkowski.

Wstrząs anafilaktyczny po użądleniu przez owady - jak reagować? W warunkach domowych pomocna może być natka pietruszki.

Natka pietruszki ma naturalne właściwości antybakteryjne, które pomagają zapobiec infekcji, walczą z kwasami z żądła, przez co redukują swędzenie i ból. Jak jej użyć? Wsypać trochę liści pietruszki do moździerza i rozgnieść je tłuczkiem.

Rozgniecione liście położyć w miejscu użądlenia. Trzymać aż do momentu ustąpienia dolegliwości. Należy jednak pamiętać, że pietruszka pomoże tylko przy delikatnym użądleniu. Przy silniejszym należy zwrócić się o radę do aptekarki lub o pomoc do lekarza.
Źródło: zdrowie.dziennik.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze