"MEN podał nazwiska twórców podstaw programowych dla podstawówek"


Wszyscy dobrze pamiętają akcje protestów przeciwko zapowiedzianej przez MEN reformie edukacji. I nie było żadnej siły na to, żeby zatrzymać ten kosztowny proces.

Nowa wybitna minister Anna Zalewska (rocznik 1965) – polonistka, nauczycielka i zastępca dyr. LO ze Świebodzic k/Świdnicy na Dolnym Śląsku, zasłynęła pomysłem na budowę nowego wzoru kształcenia współczesnej szkoły i oświaty, w szkolnictwie podstawowym i średnim.     

Przed dwoma laty, zapowiedzi o gruntownej reformie polskiego szkolnictwa nie miały precedensu – szły głęboko i szeroko, jak fala tsunami na oceanie – i nic ani nikt nie był w stanie powstrzymać tej piekielnie brzmiącej fali.

Były strajki rodziców i uczniów, szkół i związków zawodowych, niestety nieskuteczne. Bo pani minister wiedziała lepiej – reforma jest niezbędna - mówiła, gdyż polska szkoła nie nadąża za resztą świata, w rozwoju nowych metod kształcenia oraz wychowania patriotów i katolików, którzy powinni znać zasady walki z wrogami i przeciwnikami prawdziwej Polski.

- Po dwóch latach walki z minister edukacji Anną Zalewską, dzięki fundacji "Przestrzeń dla Edukacji" w końcu poznaliśmy nazwiska twórców podstaw programowych dla podstawówek - pisze w sobotę "Gazeta Wyborcza" – o czym czytamy w portalu fakty.interia.pl.

Jak przypomina w aktualnym wydaniu "Gazeta Wyborcza", "likwidacja gimnazjów od 1 września 2017 roku, wymusiła stworzenie nowych podstaw programowych dla wydłużonych do ośmiu lat, szkół podstawowych". "To ważne dokumenty - określają, czego dziecko ma się nauczyć w danej klasie, na ich podstawie powstają podręczniki" - zaznacza dziennik.

I, jak dodaje, "od września zeszłego roku, według nowych podstaw programowych, uczyły się klasy pierwsze, czwarte i siódme".

"W czerwcu Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministerstwa Edukacji Narodowej i nakazał minister Annie Zalewskiej publikacje nazwisk autorów podstaw programowych" - czytamy w gazecie. "MEN długo z tym zwlekało, zasłaniając się m.in. tym, że wyrok sądu nie dotarł do resortu" - podaje "GW".

"Dopiero w piątek po południu (10 sierpnia 2018) przekazał podobno listę imion i nazwisk, fundacji Przestrzeń dla Edukacji" - informuje gazeta.

W opinii społecznej funkcjonuje informacja, że za wychowanie patriotyczne w szkołach, miał odpowiadać były szef MON Antoni Macierewicz. A jeśli to prawda, to czy były minister wojska, miał również swój udział w pisaniu "podstaw programowych" dla wszystkich rodzajów szkół?...

"O ujawnienie nazwisk autorów starały się gazety bardzo długo. Cieszy nas, że wreszcie je znamy" - mówi w rozmowie z "GW" Iga Kazimierczyk z fundacji. "To, co w całej tej sprawie jednak nas martwi, to fakt, że w ogóle musiało dojść do postępowania przed sądem administracyjnym" - dodaje.

W nagrodę, za wielki i bezpardonowy wkład w reformowanie polskiej szkoły i twardą wytrzymałość aż do końca przygotowanych zmian, minister Anna Zalewska, ma mieć w nagrodę wspaniałą fuchę europosła. Podobno  przyobiecał jej tę nagrodę sam prezes partii Jarosław Kaczyński.
Źródło: fakty.interia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze