"Der Spiegel" pisze o Polsce: "Pucz w Sądzie Najwyższym"
"Narodowo-konserwatywny rząd w Polsce
podporządkowuje sobie wymiar sprawiedliwości, wbrew protestom Unii
Europejskiej" – pisze Jan Puhl w najnowszym wydaniu magazynu politycznego
"Der Spiegel".
Rząd PiS nic sobie nie robi z ostrzeżeń
Unii Europejskiej. Liczy na to, że Wspólnota Europejska nadal będzie okazywać
bezradność wobec działań narodowych konserwatystów w Polsce. To irytujące –
uważa "Der Spiegel" - największy i najbardziej wpływowy niemiecki
tygodnik opiniotwórczy.
"Irytująca pewność siebie"
Rządząca partia narodowych konserwatystów,
"wysyłając na emeryturę sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia, chce
najwidoczniej z przyczyn politycznych, wymienić niewygodnych…" – czytamy w
"Spieglu". Sytuację panującą w polskim Sądzie Najwyższym autor
komentarza określa mianem "puczu".
Dziennik "Der Spieglu", odnosząc
się do niedawnego wystąpienia premiera Mateusza Morawieckiego w Parlamencie
Europejskim, pisze, że „pewność siebie, z jaką PiS niszczy europejskie
standardy w rodzaju trójpodziału władz, a równocześnie deklaruje przynależność
do Wspólnoty, jest irytująca”.
Autor komentarza Jan Puhl przypomina, że
przeciwko Polsce toczy się postępowanie, ze względu na kontrowersyjną reformę
Trybunału Konstytucyjnego.
"Polski rząd liczy na bezradność UE"
Według komentatora, stosunek partii
Jarosława Kaczyńskiego do UE, był zawsze ambiwalentny. PiS „chciał, by Polska
należała do Unii, ze względu na profity gospodarcze”. „Równocześnie PiS
podejrzewa UE, że jest instrumentem władzy Niemców” – tłumaczy dziennikarz
„Spiegla”.
„Wydaje się, że rząd w Warszawie liczy na to, że
Wspólnota nadal będzie okazywać bezradność wobec polskich akcji. Od dłuższego
czasu politycy PiS okazują obojętną postawę. Ton ich wypowiedzi: to, co
najlepsze, już dostaliśmy. UE denerwuje teraz tylko sprawami w rodzaju
relokacji uchodźców czy małżeństwami homoseksualistów. Dlatego robimy to, co
chcemy” – pisze w konkluzji w "Spieglu" Jan Puhl.
Źródło: dw.com.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz