Zburzyć PKiN. Postawić tam "Kolumnę Chwały z figurą Matki Boskiej"


Antoni Macierewicz ma różne, kosmicznie "ciekawe" wizje o nowoczesnym wojsku, uzbrojeniu, o wypadkach lotniczych i wznoszonych budowlach.

Kiedyś marzył o wojennych helikopterach francuskich Caracalach (za 55 mln USD sztuka), a gdy mu to przeszło, wziął się za okręty Mistrale, potem miał zakupić podobno najnowocześniejszy na świecie okręt podwodny typu "Orka". Miał też plany zdobyć na wroga wojskowe długopisy wybuchowe, a dziś chce zburzyć Pałac Kultury i Nauki w Warszawie, aby w to miejsce postawić nowy.

Obwieścił już tę wielce rewelacyjną wieść na antenie toruńskiej Telewizji Trwam. Powiedział swoim wiernym słuchaczom, że stalinowski Pałac Kultury i Nauki (PKiN) w Warszawie, trzeba wyburzyć, gdyż na jego miejscu powinna stanąć Kolumna Chwały z figurą Matki Boskiej.

"Wyburzenie PKiN, który był "darem od bratniego ZSRR i Józefa Stalina, miałoby być symbolem zerwania z socjalistyczną przeszłością, natomiast budowa pomnika - podkreśleniem wagi kultu maryjnego", o czym pisze portal wp.pl.

- W centrum Polski symbolem Warszawy, bohaterskiej stolicy, która zatrzymała bolszewików i uratowała Europę przed zagładą, stoi symbol sowieckiej władzy - Pałac Kultury i Nauki, im. Józefa Stalina. Tam powinna stać Kolumna Chwały Wojska Polskiego, zwieńczona figurą Matki Boskiej Hetmanki Polski - przekonywał w TV Trwam Antoni Macierewicz.

O pomyśle wyburzenia PKiN w Warszawie, głośno było rok temu, kiedy zaczęto publicznie rozważać, jak uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Padł wtedy pomysł o potrzebie zburzenia Pałacu Stalinowskiego, ale zabrakło innego alternatywnego. Temat stanął w miejscu i zamarł aż do teraz. Podjął go zgrabnie poseł Antoni.

- Ja nie mam nic przeciwko, tylko musielibyśmy szybko tam zbudować coś sensownego, bo ta dziura w mieście stoi pusta, bo jakoś włodarze Warszawy nie potrafią podjąć dobrych decyzji – mówi w RMF FM minister kultury i dziedzictwa narodowego, partyjny kolega, prof. Piotr Gliński.

Dziś sprawa jest taka, że w kwestii zburzenia stalinowskiego PKiN w Warszawie, poseł Macierewicz ma wsparcie moralne, premiera i posła "bliźniaka" - Mateusza Morawieckiego. A więc też premier Mateusz Morawiecki również chciałby zburzenia PKiN. "Marzę o tym od 40 lat" –powiada na luzie, pan premier rządu swego.
Źródło: dziennik.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze