Proszę Pani i Pana! Chcesz mieć dobre zdrowie? Jedz często bana


Odkąd zagościły na polskich stołach na dobre owoce egzotyczne pozbyliśmy się wszelkich wcześniejszych uprzedzeń o czyhających na nasze zdrowie groźnych bakteriach czy wirusach przybyłych z egzotycznych krajów.

A jednak każdy z nas chyba słyszał, że należy odcinać końcówki bananów, ze względu na bytujące w nich groźne lamblie. Nikt nie wie, kiedy i skąd ten wyssany z palca pogląd się wziął, ale większość z nas pilnie odcina końcówki pożywnego i zdrowego, nawet dla niemowlaków, banana.

Co roku do Polski importowanych jest ponad 260 tys. ton bananów, czyli statystyczny Polak zjada w okresie roku, około 6,3 kg tych owoców. Jemy je chętnie, zwłaszcza kiedy w pracy kiszki marsza grają, a nie ma czasu zrobić przerwę na jedzenie. Banany pakujemy rano, wraz z kanapkami do plecaków dzieciom do szkoły czy przedszkola i dla siebie. To bardzo słusznie.

Owoce te są bardzo bogate w witaminy m.in. w B i C oraz w magnez i potas. Zawierają też dużo węglowodanów, dzięki czemu są w stanie dostarczyć energii, naszym szarym komórkom. No i oczywiście świetnie smakują. A w razie potrzeby powstrzymują dolegliwości żołądkowo-jelitowe.

W opinii lekarzy i dietetyków, spożycie jednego jabłka dziennie jest mniej korzystne, niż jednego banana. Zawiera on bowiem te same składniki odżywcze , ale w większych ilościach. Chodzi m.in. o witaminy, w tym A, węglowodany, żelazo, fosfor i naturalny cukier (abczdrowie.pl).

Jednak, mimo to, czujemy przed bananem, pewnego rodzaju lęk. Wszystko to za sprawą tajemniczej "czarnej końcówki", będącej jakoby źródłem śmiertelnych chorób. Doskonale wiemy, że koniec banana trzeba odkroić. Co bardziej zapobiegliwi pozbywają się obu. Czy to przypadkiem nie jest jedna z wielu legend? A co faktycznie siedzi w bananie? Czy możemy się zatruć "czarną końcówką"?

Biolodzy spieszą nam, pilnym odcinaczom końcówek, z wyjaśnieniem, że nic szczególnego w tej części banana na nas nie czyha, a już na pewno nie lamblie! Naukowcy przekonują, że te pożywne owoce nie stanowią źródła zarażenia lambliozą. Lamblioza, której źródła upatrujemy w końcówkach banana, należy faktycznie do tak zwanych chorób brudnych rąk.

Zatem winowajcą nie jest owoc, czy jego końcówka, ale brak właściwej higieny. Ludzie najczęściej zarażają się cystami lamblii spożywając pokarmy skażone kałem. Dlatego należy pamiętać o dokładnym myciu owoców i warzyw. Trzeba też pamiętać o dokładnym myciu rąk i paznokci, by nie dopuścić do kontaktu lamblii z naszą jamą ustną.

Zamiast koncentrować się na domniemanych lambliach, w czarnych końcówkach, warto na walorach odżywczych banana. Owoc ten zawiera spore ilości łatwo przyswajalnego potasu. Jest również źródłem witaminy C, błonnika i cukrów prostych, które zapewniają szybki zastrzyk energii. Ze względu na to, banan stanowi doskonałą przekąskę dla osób mających zwiększone zapotrzebowanie energetyczne.

Owoce banana mają także magnez, który wpływa zbawiennie na pracę mózgu i mięśni oraz budowę kości i zębów. Zawarta w nich skarbnica fosforu służy doskonale osobom walczącym z nadciśnieniem. Banany pomogą też na wrzody i biegunkę u dzieci. A skórka bananów jest świetnym sposobem na kurzajki, ukąszenia komarów i wybielenie zębów.

Wartość odżywcza tych owoców jest wyjątkowa, gdyż banan zawiera wszystkie najważniejsze witaminy, jak: C, A, E, K oraz z grupy B, a także: tiamina, ryboflawina i niacyna. Nie brakuje w nich również składników mineralnych: magnezu, fosforu, wapnia, sodu i cynku. Ale najwięcej mają potasu (poradnikzdrowie.pl).
Źródło: laboratoria.net i abczdrowie.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze