Polacy pokochali wersję tej pięknej piosenki z PRL
Polacy pokochali wersję tej pięknej piosenki z PRL
Potem musiała przepraszać.
03.11.2025 14:06. „Walc Embarras” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów polskiej estrady, lecz jego historia, skrywa zaskakujące kulisy.
Choć dziś kojarzymy go głównie z Ireną Santor, piosenka powstała z myślą o innej artystce. Mało kto wie, jak zaskakująca historia kryje się za wykonaniem tego przeboju.
Irena Santor. Kto był pierwotną wykonawczynią „Walca Embarras”. Dlaczego Irena Santor musiała przepraszać. Jak piosenka stała się największym przebojem PRL-u. Polacy śpiewali jej wielkie hity w PRL-u. Dziś zmaga się z przykrym problemem. Mało osób wie, że ten przebój z PRL-u, miała wykonywać inna piosenkarka.
To największy hit PRL-u, który do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów polskiej estrady. „Walc Embarras” przez dekady zachwycał publiczność, a jego wykonanie w interpretacji Ireny Santor uznaje się za kultowe.
Mało kto wie, że piosenka ta nie była pisana z myślą o niej, a sam występ artystki wywołał przed laty niemałe zamieszanie i doprowadził do sytuacji, w której Santor musiała oficjalnie przepraszać.
Rozwiąż quiz muzyczny. Jesteś mistrzem, jeśli zgarniesz 100 proc. punktów! Dalszą część artykułu znajdziesz pod quizem...
Quiz: Jak dobrze znasz polskich muzyków PRL? Wielu odpadnie już na 5. Pytaniu.
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Jaka artystka śpiewała hit "Małgośka"?
Małgorzata Ostrowska
Maryla Rodowicz - "Małgośka"?
Danuta Rinn
Utwór „Walc Embarras” powstał w 1959 roku, a jego autorami byli Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski – duet tworzący słynny Kabaret Starszych Panów. To właśnie w jednym z odcinków kabaretu piosenka została zaprezentowana po raz pierwszy, a jej wykonawczynią była Barbara Krafftówna.
Artyści stworzyli dla niej tekst i melodię, idealnie wpisujące się w klimat tamtego programu – pełen elegancji, humoru i poetyckiej melancholii. Wersja Krafftówny szybko zdobyła uznanie publiczności, a sam „Walc Embarras” stał się jednym z charakterystycznych punktów repertuaru Kabaretu Starszych Panów.
Michał Zabłocki. To on stworzył hity, które śpiewają wszyscy Polacy. Pamiętasz jeszcze te piosenki?
Ewa Śnieżanka. Pamiętasz? W PRL-u była „królową dancingów”. Stan wojenny przerwał jej karierę.
Wersja Ireny Santor zapisała się na lata. Dlaczego musiała przepraszać?
Wszystko zmieniło się w 1961 roku, kiedy Irena Santor postanowiła sięgnąć po ten utwór podczas występu na festiwalu w Sopocie. Jej wykonanie spotkało się z ogromnym entuzjazmem widowni i jurorów – piosenka w interpretacji Santor zabrzmiała świeżo, stylowo i natychmiast trafiła do serc słuchaczy. To właśnie wtedy rozpoczęła się jej droga do statusu jednego z największych przebojów w historii polskiej muzyki rozrywkowej.
Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Barbara Krafftówna nie została poinformowana, że utwór, który pierwotnie był przypisany jej, zostanie zaprezentowany przez inną artystkę. Fakt, że Santor wykonała „Walc Embarras” publicznie, wywołał w środowisku artystycznym niemałe poruszenie.
Krafftówna była zaskoczona i urażona sytuacją, tym bardziej że nikt wcześniej nie zapytał jej o zgodę. W efekcie Irena Santor zdecydowała się przeprosić zarówno Krafftównę, jak i autorów piosenki – Jeremiego Przyborę i Jerzego Wasowskiego – za nieporozumienie związane z prawami do wykonania utworu.
Gdy Barbara Krafftówna usłyszała śpiewany przez Santor w Sopocie utwór, była tym faktem mocno zdziwiona. Nikt jej o tym nie informował, nie mówiąc już o zapytaniu o zgodę [...] Wiem od Krafftówny, że zrobił się wówczas środowiskowy szum, bo Santor zaśpiewała zjawiskowo, przebój zresztą stał się jej sztandarem, a przecież śpiewała piosenkę Krafftówny, którą dał jej do wykonania Władysław Szpilman - mówił Remigiusz Grzela.
Pomimo tego zamieszania to właśnie wersja Santor zapisała się w pamięci słuchaczy jako najbardziej znana. Jej ciepły głos i subtelna interpretacja sprawiły, że „Walc Embarras” stał się nie tylko przebojem estrady PRL-u, ale też jednym z najpiękniejszych utworów w historii polskiej piosenki, choć pierwotnie miał należeć do kogoś innego.
Interpretacja Krafftówny też jest ciekawa, ale lżejsza. Santor uznała, że tekst zasługuje na to, aby wybrzmieć pełniej, poważniej. I to jej interpretacja żyje do dziś - mówił Jan Osiecki.
Źródło: Radio ZET/Wikiepdia/Viva.
Oprac. Stanisław Cybruch
ciekawa, Krafftówna, pamięć, piękna, piosenka, Polacy, pokochali, PRL, przepraszać, wersja,
Komentarze
Prześlij komentarz