Nowe fakty po wypadku awionetki
Świadkowie zwracają uwagę na jedną rzecz.
09.09.2025 14:51 W Lipowej w powiecie żywieckim we wtorek rano doszło do katastrofy awionetki, w której zginęły dwie osoby. Jak dowiedział się reporter Radia ZET Szymon Kastelik, warunki pogodowe były niekorzystne, a samolot leciał bardzo nisko.
Nowe fakty po wypadku awionetki.
Jakie instytucje badają wypadek awionetki w Lipowej. Co wiemy o okolicznościach wypadku awionetki w Lipowej. Dlaczego warunki pogodowe mogły wpłynąć na wypadek awionetki. Lipowa. Nowe fakty po wypadku awionetki.
Prokuratura oraz Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych pracują na miejscu tragicznego wypadku w Lipowej koło Żywca. Jak już informowaliśmy, w katastrofie zginęły dwie osoby. Do zdarzenia doszło rano prawdopodobnie podczas próby awaryjnego lądowania.
Samolot spadł w pobliżu sportowego lotniska. Na co dzień latają stamtąd małe maszyny sportowe, szkoleniowe i turystyczne. Chociaż strażacy bardzo szybko przystąpili do akcji ratunkowej i ugasili płonącą maszynę, nie byli w stanie uratować dwóch osób, które leciały awionetką.
Wypadek na budowie w Wielkopolsce.
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Nie żyje mężczyzna.
Nepal. Rząd upadł, płonie budynek parlamentu.
Rząd upadł, budynek parlamentu płonie. Kompletny chaos na ulicach Katmandu.
Jak powiedzieli mieszkańcy Lipowej w rozmowie z reporterem Radia ZET Szymonem Kastelikiem, rano była bardzo gęsta mgła, a widoczność ograniczona do kilkudziesięciu metrów. Samolot miał też lecieć nisko nad pobliskimi polami.
Maszyna rozbiła się daleko od zabudowań, na polu prywatnego gospodarstwa rolnego. Na miejscu cały czas pracują strażacy i policjanci, którzy zabezpieczają wrak samolotu.
Źródło: Radio ZET.
Oprac. Stanisław Cybruch
awionetki, gospodarstwo, Kastelik, Nepal, rolnictwo, samolot, strażak, wrak,
Komentarze
Prześlij komentarz