"Zapomniałem o pańskim istnieniu"
Burza wokół aktu oskarżenia dla Błaszczaka, Tusk odpowiada.
22.08.2025 17:42 Szczerze powiedziawszy, zapomniałem o pańskim istnieniu - napisał do Mariusza Błaszczaka, premier Donald Tusk w mediach społecznościowych.
W piątek do warszawskiego sądu okręgowego trafił akt oskarżenia wobec, m.in. b. szefa MON, co on sam uznał za "akt zemsty Donalda Tuska".
Donald Tusk i Mariusz Błaszczak
Jak Donald Tusk odniósł się do sprawy Mariusza Błaszczaka.
Co zarzuca prokuratura Mariuszowi Błaszczakowi w akcie oskarżenia.
Dlaczego Błaszczak twierdzi, że to "zemsta Tuska".
Tusk odpowiada Błaszczakowi. "To nieprawda".
Premier Donald Tusk odniósł się w piątek do zarzutów Mariusza Błaszczaka w mediach społecznościowych. "Pan Błaszczak twierdzi, że akt oskarżenia wobec niego, to »zemsta Tuska«. To nieprawda. Szczerze powiedziawszy, zapomniałem o pańskim istnieniu. Jestem skoncentrowany na poważnych sprawach" - napisał na portalu X.
Wcześniej były minister obrony narodowej, a obecnie szef klubu PiS stwierdził, że "to nie akt oskarżenia, a akt zemsty Donalda Tuska". "To cena, jaką płacę za to, że ujawniłem plany pierwszego rządu PO-PSL dotyczące oddania niemal połowy Polski bez walki”.
“Gdybym stanął jeszcze raz przed tym dylematem, bez wahania odtajniłbym dokumenty pokazujące prawdziwe intencje ekipy Tuska" - napisał polityk. Błaszczak dodał, że tak rozumie, "swoją misję, jako polityk - służyć ludziom, a szczególnie mieszkańcy wschodniej Polski, mieli prawo wiedzieć, jaki los szykuje dla nich, rząd PO-PSL".
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
"Za to też ktoś musi płacić". Głos z ministerstwa, po wecie Nawrockiego.
Akt oskarżenia
Lawina komentarzy, po ruchu ws. Błaszczaka. "10 razy się zastanowi".
Akt oskarżenia przeciwko Błaszczakowi
Przeciwko Mariuszowi Błaszczakowi został wniesiony akt oskarżenia. Były szef resortu obrony, z czasów rządów PiS, jest podejrzany o nadużycie swoich uprawnień, jako funkcjonariusz publiczny, poprzez ujawnienie informacji objętych klauzulą tajności.
Sprawa dotyczy odtajnienia w 2023 roku części strategicznego planu użycia sił zbrojnych "Warta", którego części były wcześniej sklasyfikowane, jako "ściśle tajne" oraz "tajne".
Prokuratura zarzuca Mariuszowi Błaszczakowi, że uchylił te klauzule poufności, co skutkowało realną szkodą dla polskiego państwa.
"W realiach tej sprawy, działaniem w celu osiągnięcia korzyści osobistej, było wykorzystanie przez Mariusza Błaszczaka wyrwanych z kontekstu fragmentów dokumentów planowania operacyjnego szczebla strategicznego w celu publicznego zdyskredytowania przeciwników politycznych i działania tym samym na rzecz swojej formacji politycznej, tj. partii i komitetu wyborczego «Prawo i Sprawiedliwość»" - czytamy w komunikacie prokuratury.
W akcie oskarżenia padają także nazwiska: Sławomira Cenckiewicza (obecnego szefa BBN), Agnieszki Glapiak (obecnej przewodniczącej KRRiT), a także Piotra Z. (dawnego dyrektora departamentu strategii i planowania MON).
Źródło: Radio ZET.
Oprac. Stanisław Cybruch
Błaszczak, Cenckiewicz, dokument, Glapiak, MON, Nawrocki, PiS, prezydent, prokurator, Tusk, "Warta",
Komentarze
Prześlij komentarz